Włamał się, chciał zadźgać śpiące małżeństwo. Usłyszał prokuratorskie zarzuty

29.07.2019 14:06
Policja
fot. Flickr

Dwukrotne usiłowanie zabójstwa – taki zarzut usłyszał 16-latek, który zakradł się i zaatakował mieszkające pod Łańcutem (woj. podkarpackie) małżeństwo.

Prokuratora Rejonowa w Łańcucie zarzuca nastolatkowi dwukrotne usiłowanie zabójstwa. Chłopak zakradł się pod osłoną nocy pod dom Krzysztofa F. i jego żony Jolanty. Wtargnął do środka, zadał parze nożem po kilka ciosów. Do zdarzenia doszło w miejscowości Kosinie k. Łańcuta.

Z informacji podanych dla PAP przez prokuratora Dariusza Sudaka wynika, że małżeństwo F. zostało „zbudzone hałasem dochodzącym z balkonu”. Oboje mieli po ok. 40 lat. Nastolatek wdrapał się do mieszkania F. przez balkon, używając drabiny. W ten sam sposób uciekł z miejsca zdarzenia.

Gdy mężczyzna poszedł sprawdzić co jest źródłem hałasu, do ich sypialni wtargnął zamaskowany mężczyzna. Napastnik w trakcie szarpaniny zadał mężczyźnie nożem kilka ciosów w okolice klatki piersiowej i brzucha. Następnie, gdy mężowi chciała pomóc żona, również i ona została przez napastnika ugodzona kilkakrotnie nożem w okolice brzucha 

Dariusz Sudak, Prokuratura Rejonowa w Łańcucie

Zaatakowanej kobiecie udało się powiadomić policję. Małżonkowie trafili do szpitala, gdzie przeszli operacje. Ich stan jest poważny.

Zobacz także

- Nie ma możliwości wykonania czynności z udziałem pokrzywdzonych – zaznaczył prok. Sudak.

Stawiając zarzuty usiłowania zabójstwa prokurator zaznaczył, że na etapie wstępnym postępowania nie ustalono faktycznych pobudek, jakimi kierował się podejrzany. Śledczy zawnioskują za to do sądu rodzinnego, by nastolatek z pod Łańcuta odpowiadał przed sądem jak dorosły.

RadioZET.pl/PAP