Pędził ponad 220 km/h. Po pościgu udawał, że jest obcokrajowcem

Magdalena Kulej
26.03.2019 11:02
policja
fot. archiwum RadioZET.pl

Policjanci z Podkarpacia ruszyli w poniedziałek w pościg za kierowcą audi, który z prędkością 223 km na godzinę uciekał autostradą A4. Jak się okazało, był poszukiwany listem gończym.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do pościgu doszło w poniedziałek po południu. Funkcjonariusze z drogówki zwrócili uwagę na pędzące audi w miejscowości Świętoniowa na autostradzie A4.

– Wideorejestrator pokazał, że samochód jedzie z prędkością 223 km/h. Pomimo wydawanych poleceń do zatrzymania kierujący nie reagował, przyspieszył i zaczął uciekać – mówi Justyna Urban z policji w Przeworsku.

Zobacz także

Policjanci ruszyli za nim w pościg. W pewnym momencie kierowca audi zjechał z autostrady, porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo. Policjantom udało się go zatrzymać, ten zapewniał, że jest Austriakiem i nie mieszka w Polsce.

Funkcjonariusze nie dali wiary jego zapewnieniom i sprawdzili jego tożsamość za pomocą urządzenia do identyfikacji osób na podstawie linii papilarnych. Podejrzenia okazały się słuszne. To 37-letni mieszkaniec powiatu leżajskiego, który jest poszukiwany listem gończym do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Teraz będzie miał jeszcze większe kłopoty. Odpowie też za niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Zobacz także

RadioZET.pl/Policja/PAP/MK