Surowy wyrok dla dostawcy pizzy, który śmiertelnie potrącił 9-latka

Piotr Drabik
29.09.2018 15:58
Podkarpackie. Wyrok dla dostawcy pizzy, który potrącił 9-latka
fot. KPP Przeworsk

Trzy lata pozbawienia wolności, 60 tys. złotych zadość uczynienia oraz 8-letni zakaz prowadzenia pojazdów - taki wyrok przed Sądem Rejonowym w Przeworsku (woj. podkarpackie) usłyszał dostawca pizzy, który śmiertelnie potrącił 9-latka. Mężczyzna nie zauważył chłopca na drodze, ponieważ podczas jazdy pisał wiadomość na telefonie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak przypomniał "Super Express", do wypadku doszło we wsi Gniewczyna Łańcucka. 14 czerwca ubiegłego roku 22-letni wówczas Dawid K. potrącił 9-letniego Sebastiana, który w towarzystwie matki i siostry wracał ze szkoły.

Chłopiec jako pierwszy z całej trójki przechodził przez ulicę i właśnie wtedy potrącił go daewoo tico kierowany przez dostawcę pizzy.

Dawid K. zahamował samochód dopiero, gdy uderzył w 9-latka. Chłopiec, który był świeżo po pierwszej komunii świętej i kilka dni przez swoimi urodzinami, zmarł na miejscu na oczach najbliższej rodziny.

Według ustaleń śledczych dostawca pizzy nie jechał szybko - na liczniku miał 50 km/h. O tragedii zdecydowało roztargnienie kierowcy, który zamiast skupić się na jeździe, pisał wiadomość do kolegi na swoim telefonie. Jak podała gazeta, Dawid K. ostatnią wiadomość odczytał na 17 sekund przed potrąceniem chłopczyka.

Sąd wymierzył kierowcy surową karę, choć do wypadku również przyczynił się 9-latek wchodząc na jezdnię.

- Oskarżony hamował dopiero, gdy uderzył chłopca, bo jak sam mówił, wcześniej go nie widział. A nie widziała, bo jak ustalono pisał wówczas na telefonie. Jak wynika z opinii biegłych, gdyby skupił się na drodze do wypadku by nie doszło. Biegli uznali, że chłopca można było wyminąć z prawej strony, czego nie zrobił Dawid K. Nie miał czasu na reakcje, bo jak sam mówił nie widziała dziecka na drodze. A powinien widzieć, gdyby tyko na drogę patrzy - wskazywał sędzia Mariusz Fołta.

Obecnie 23-letni sprawca wypadku został skazany na 3 lata pozbawienia wolności, po 30 tys. złotych zadośćuczynienia dla obojga rodziców zmarłego Sebastiana, ponieść koszty sądowe oraz otrzymał 8-letni zakaz prowadzenia pojazdów.

RadioZET.pl/Super Express/PTD