Zamknij

Podkarpackie. Zabrakło skali na alkomacie, gdy zbadano pijanego rowerzystę

Redakcja
18.10.2018 18:12
Podkarpackie. Zabrakło skali na automacie dla pijanego rowerzysty
fot. Adam STASKIEWICZ/East News

Policjanci z Tarnobrzegu (woj. podkarpackie) zatrzymali w środę wczoraj do kontroli rowerzystę. Podczas badania stanu trzeźwości okazało się, że na alkomacie zabrakło skali. 40-latek miał w swoim organizmie blisko 5 promili alkoholu.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do interwencji funkcjonariuszy doszło w środę około godz. 13 w miejscowości Ślęzaki w powiecie tarnobrzeskim.

Policjanci zwrócili uwagę na rowerzystę, który jechał po drodze "wężykiem". Zatrzymany do kontroli 40-latek miał problem z utrzymaniem równowagi.

Zobacz także

W organizmie mężczyzny było tyle alkoholu, że na przenośnym urządzeniu zabrakło skali.

Konieczne było badanie na alkomacie znajdującym się w komendzie. Tam okazało się, że mieszkaniec gminy Baranów Sandomierski miał 4,93 promila alkoholu.

Za swój czyn mężczyzna w najbliższym czasie odpowie przed sądem. Grozi mu kara aresztu lub grzywny. Dodatkowo sąd będzie mógł orzec wobec niego zakaz kierowania rowerami na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Zobacz także

RadioZET.pl/Policja/PTD