KAS zlikwidowała nielegalną bimbrownię. Zapasów starczyło na uzyskanie 55 tys. półlitrowych butelek wódki

04.06.2019 09:19
KAS zlikwidowała nielegalną bimbrownię. Zapasów starczyło na uzyskanie 55 tys. półlitrowych butelek wódki
fot. KAS

Rekordowo dużą bimbrownię zlikwidowali na Podlasiu funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej. PAP informuje, że na gorącym uczynku nakryto jedną osobę.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

KAS dowodzi, że 32-letni mieszkaniec Gródka na Podlasiu zorganizował sobie bimbrownię na „niepozornej posesji” w budynku gospodarczym. Na zapleczu miał zapas 23 ton cukru oraz blisko 6,3 tys. litrów zacieru!

Kiedy funkcjonariusze Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego wkroczyli do budynku, produkcja nielegalnego alkoholu szła „pełną parą”. Nadzorujący produkcję alkoholu 32-letni mieszkaniec Gródka był całkowicie zaskoczony wizytą funkcjonariuszy.

Radosław Hancewicz, rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku

Na bimbrownię składało się osiem metalowych pieców, kolumn i chłodnic. Oprócz pokaźnych zapasów cukru, KAS zabezpieczyła 125 litrów „gotowego wyrobu o mocy” 53 procent oraz 6,7 tys. litrów wyrobu pośredniego, tzw. zacieru. Mężczyzna przechowywał go w kilkudziesięciu beczkach.

Zdaniem funkcjonariuszy z takich zapasów bimbrownik mógł wyprodukować ok. 11 tys. litrów czystego alkoholu

Zobacz także

– Łącznie z takiej ilości ujawnionych składników można uzyskać 55 tys. półlitrowych butelek napoju alkoholowego o mocy 40 proc. – przeliczył Radosław Hancewicz.

KAS oszacowała straty na akcyzie o podatku VAT na poziomie ok. 800 tys. zł. Administracja skarbowa informuje, że to największa bimbrownia, jaką udało się zlikwidować od powstania KAS.

Podlasie uchodzi za rejon znany z nielegalnej produkcji alkoholu. Bimbrownie budowane są w trudno dostępnych miejscach, w pobliżu ujęć wodnych lub studni. 

RadioZET.pl/PAP/KAS