Radni PiS gotowi do współpracy z Koalicją Obywatelską

Redakcja
03.12.2018 11:31
Radni PiS gotowi do współpracy z Koalicją Obywatelską
fot. WrotaPodlasia

Radni Prawa i Sprawiedliwości w sejmiku województwa podlaskiego deklarują gotowość współpracy i – jako wyraz ich dobrej woli – możliwość wycofania wniosku o odwołanie przewodniczącego z Koalicji Obywatelskiej, powołanego też głosami kilku radnych PiS.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Prawo i Sprawiedliwość ma w sejmiku woj. podlaskiego w nowej kadencji szesnastu z trzydziestu radnych, czyli samodzielną większość; pozostałe mandaty przypadły radnym Koalicji Obywatelskiej i PSL. Blisko dwa tygodnie temu klub PiS nie był jednak jednomyślny w tajnym głosowaniu na przewodniczącego sejmiku; okazało się, że większość głosów otrzymał Karol Pilecki (KO), który pokonał Marka Komorowskiego (PiS).

Na kolejnej sesji, zwołanej jeszcze tego samego dnia, radni PiS już zgodnie wybrali ze swego grona marszałka-elekta Artura Kosickiego.

Zobacz także

Wydane w poniedziałek stanowisko klubu radnych PiS ma związek z trzecią sesją sejmiku przerwaną w miniony czwartek przez przewodniczącego Karola Pileckiego. Stało się to po wyborze komisji skrutacyjnej, która miała przeprowadzić m.in. wybory wiceprzewodniczących sejmiku województwa podlaskiego. W programie tej sesji było też odwołanie przewodniczącego i powołanie nowego. Na znak protestu salę obrad opuścili jednak radni Koalicji Obywatelskiej i PSL.

Komisję skrutacyjną udało się jeszcze powołać z samych radnych PiS, ale potem przewodniczący Pilecki sesję przerwał w związku z tym, że w sesji nie uczestniczą radni KO i PSL. Na poniedziałek po południu zwołane zostało spotkanie przedstawicieli klubów w sejmiku.

„Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości dąży do jak najszybszego zakończenia sporu powodującego paraliż pracy samorządu województwa podlaskiego. Chcemy zgody, która pozwoli rozpocząć normalną działalność władz nowej kadencji. Jesteśmy gotowi na dialog z opozycją, aby osiągnąć kompromis dobry dla przyszłości naszego regionu” – głosi oświadczenie wydane w poniedziałek w imieniu klubu PiS, przez przewodniczącego klubu, marszałka-elekta Artura Kosickiego.

„Wzywamy do jak najszybszego wznowienia sesji sejmiku i dokończenia wyboru władz samorządowych województwa – zarządu oraz prezydium sejmiku, a w dalszej kolejności powołania komisji, które będą mogły rozpocząć merytoryczna pracę” – czytamy w oświadczeniu przekazanym PAP.

Zobacz także

„Podlaskie nie jest nasze, ani wasze. Jest wspólne – wszystkich mieszkańców, bez względu na poglądy. Nie upolityczniajcie problemów, które stoją przed naszym regionem, na czele ze skuteczną realizacją programów unijnych. Tu czas odgrywa ważną rolę. Opóźnianie decyzji może nieść katastrofalne skutki ze względu na zagrożenie utraty wielu milionów złotych. Pozwólcie nam pracować. Macie prawo nas rozliczać, ale nie macie prawa blokować przekazania władzy. Tego wymaga szacunek dla wyniku wyborów i ładu ustrojowego RP wynikającego z Konstytucji” – napisał Artur Kosicki, zwracając się do radnych Koalicji Obywatelskiej i PSL.

Zapewnił o gotowości do dialogu. „Wyrazem naszej dobrej woli jest możliwość wycofania wniosku o odwołanie przewodniczącego Karola Pileckiego. Oczekujemy jednak od niego współpracy i godnego sprawowania funkcji jako reprezentanta całego sejmiku” – dodał.

Karol Pilecki powiedział PAP, że spotkanie przedstawicieli wszystkich klubów sejmikowych zostało przełożone z poniedziałku na wtorek. „Fajnie, że każda ze stron pozostawia otwarte drzwi i chce ze sobą rozmawiać. Myślę, że jest to dobry prognostyk co do najbliższej sesji” – podkreślił, odnosząc się do oświadczenia radnych PiS.

Zobacz także

„Rozmowy powinny zmierzać w kierunku wspólnego ustalenia porządku obrad najbliższej sesji” – uważa radny KO Jarosław Dworzański, w przeszłości wieloletni marszałek województwa podlaskiego, potem także przewodniczący sejmiku. Zwrócił uwagę, że formalnie jest to sesja nadzwyczajna (o jej zwołanie wnioskowała grupa radnych PiS). „Dysponentem porządku obrad jest wnioskodawca i tylko za ich zgodą ten porządek można zmienić” – dodał.

RadioZET.pl/PAP/BM