Pogoda: Setki interwencji strażaków. Możliwe wichury i burze. Orkan z Niemiec nad Polską

Redakcja
05.10.2017 21:06
Pogoda: Setki interwencji strażaków. Możliwe wichury i burze. Orkan z Niemiec nad Polską
fot. Renata Dąbrowska/Agencja Gazeta

Pogoda w piątek nie będzie nas rozpieszczać. Wwaga na silny wiatr i burze. Może być niebezpiecznie.

Nad Polskę przesuwa się orkan Ksawery. Będzie on powodował silny wiatr. Porywy mogą dochodzić do 110 kilometrów na godzinę. W nocy najsilniejsze porywy wiatru dotkną mieszkańców centralnej i południowej Polski. 

Żywioł spowodował istne spustoszenie w Niemczech. Zginęło sześć osób, sparaliżował komunikację kolejową, były też utrudnienia w komunikacji lotniczej - informuje agencja dpa.

W czwartek do Polski dotarł też orkan "Ksawery". Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o ustaleniu pomarańczowych alertów dla wielu województw. 

W nocy z czwartku na piątek i w ciągu dnia mocno popada w całym kraju. Będzie też pochmurno. Temperatura w całym kraju może spaść nawet do 5 stopni w najzimniejszym momencie dnia. Na Nizinie Szczecińskiej możliwe burze. W dzień wiatr osłabnie. Może osiągnąć do 60 km/h. 

W wyniku wichury w woj. lubuskim uszkodzone zostały 323 linie średniego napięcia, a awarii uległo ponad 5,3 tys. stacji średniego napięcia. Wg stanu na godz. 20 energii elektrycznej było pozbawionych ponad 270 tys. odbiorców.

Jak poinformował PAP dyr. Wydz. Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego Krzysztof Kołcz, na piątek rano zostało zwołane posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w celu oszacowania skali szkód wyrządzonych przez czwartkową wichurę.

Według rzecznik obszaru dystrybucji spółki Enea Danuty Tabaki, najtrudniejsza sytuacja jest w centralnej i południowej części woj. lubuskiego.

- Przerwy w dostawach energii elektrycznej dotyczą m.in. Zielonej Góry, Nowej Soli, Świebodzina czy Krosna Odrzańskiego. Na razie trudno określić, kiedy awarie zostaną usunięte. W terenie pracują nasze służby, w podwojonej obsadzie. Robimy wszystko, aby jak najszybciej usunąć skutki wichury, to jednak może potrwać, gdyż skala uszkodzeń jest duża - powiedziała PAP Tabaka.

Od czwartkowego popołudnia Straż Pożarna odnotowała już ponad 800 zgłoszeń związanych z pogodą. Najwięcej interwencji dotyczy powalonych drzew i konarów tarasujących drogi czy też uszkadzających samochody, a także zerwanych dachów.

W Wężyskach w pow. krośnieńskim przewróciła się ściana szczytowa domku, jedna osoba została niegroźnie ranna. Natomiast w Kostrzynie nad Odrą drzewo upadło na samochód operacyjny PSP przewróciło się drzewo. Na szczęście nikt nie został ranny.

Na drogach krajowych nr 27 i 29 z powodu wichury przewróciły się samochody ciężarowe całkowicie blokując przejazd. Do czasu ich usunięcia wytyczono objazdy. Drzewa i konary tarasują wiele innych dróg, kierowcy powinny zachować szczególną ostrożność.

Wichura dotarła najpierw na południe woj. lubuskiego, skąd Straż Pożarna miała najwięcej zgłoszeń. Potem silnie wiało w całym regionie. Około godziny 20 wiatr zaczął słabnąć.

Jak podało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie II stopnia dotyczące silnego wiatru, który w porywach może osiągać do 130 km/h, dla województw; mazowieckiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, zachodniopomorskiego, małopolskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, śląskiego, dolnośląskiego, łódzkiego i opolskiego.

Ostrzeżenia I stopnia mówiące o wietrze w porywach do 90 km/h Instytut wydał dla województw kujawsko-pomorskiego i zachodniopomorskiego. W tym ostatnim prognozuje się silne opady deszczu. 

RadioZET.pl/KM