Zalania, trąby powietrzne, drzewa wyrwane z korzeniami. Taki był piątek w Polsce

22.06.2019 09:28
Pogoda. Burza nad Lublinem i Śląskiem. Gdzie jest burza?
fot. Bartlomiej Wojtowicz/REPORTER

Burze i ulewne deszcze przeszły w piątek przez znaczną część kraju. Strażacy interweniowali niemal tysiąc razy. Pracy było dużo, bo woda zalewała posesje i ulice, a wiatr łamał drzewa. Miejscami zaobserwowano niewielkie trąby powietrzne.

Pogoda była w piątek bardzo gwałtowna m.in. w gminie Janów koło Częstochowy. Tam przeszła trąba powietrzna, podrywając dachy i powalając drzewa na drogi. Na szczęście nikt nie został ranny.

Trąby powietrzne i leje kondensacyjne obserwowano też po południu w innych województwach.  Ich przypadki odnotowano w piątek m.in. w Przasnyszu na Mazowszu, w Rzadkwinie k. Strzelna w województwie kujawsko-pomorskim, w rejonie Annopola na Lubelszczyźnie, Damasławka w Wielkopolsce czy Działdowa w Warmińsko-mazurskiem, o czym informują Polscy Łowcy Burz.

Zobacz także

Ale niebezpieczeństwo niosły też ulewy i gradobicia towarzyszące piątkowym burzom. Miejscami spadło nawet 40 – 50 litrów na metr kwadratowy. Do lokalnych podtopień doszło m.in. na śląsku, ale też w Lublinie czy w Świętkorzyskiem. W Gdyni po ulewie zarwał się chodnik i fragment ulicy Janka Wiśniewskiego.

Strażacy nie narzekali na brak pracy. W ciągu doby wyjeżdżali na interwencje 920 razy - poinformował w sobotę na antenie TVN24 rzecznik prasowy Komendanta Głównego PSP Paweł Frątczak. Najwięcej zdarzeń odnotowano na Śląsku. Tam strażacy interweniowali 225 razy, ale do usuwania skutków burz wyjeżdżali równie często na Mazowszu i Lubelszczyźnie. Łącznie pracowało ponad 7 tysięcy strażaków.

A jak będzie dzisiaj? Spokojniej, ale burze wciąż są możliwe. Zobacz prognozę pogody na sobotę

Zobacz także

RadioZET.pl/TVN24/Polscy łowcy Burz