Zamknij

„Każdy z nas jeszcze słyszy jego głos”. Poruszające słowa na pogrzebie Kacperka

15.05.2020 12:45
Kacperek z Nowogrodźca
fot. Policja

W czwartek odbył się pogrzeb 3,5-letniego Kacpra z Nowogrodźca – informuje Fakt24. Chłopiec zaginął kilkanaście dni temu na działce w pobliżu rzeki Kwisa, skąd później wyłowiono jego ciało.

Pogrzeb 3,5-letniego Kacpra z Nowogrodźca odbył się w czwartek – 2,5 tygodnia po jego zaginięciu i kilka dni po wyłowieniu ciała dziecka z rzeki Kwisa. Chłopczyk został pochowany na cmentarzu niedaleko swojego rodzinnego domu.

„Na pogrzeb Kacperka przybyły tłumy przejętych mieszkańców. Swojej rozpaczy nie próbowała kryć mama chłopca, pani Joanna Wacyk. (…) Przejmującą ciszę przerywał tylko szloch zrozpaczonej matki” – relacjonował Fakt24.

Każdy z nas jeszcze słyszy głos Kacperka, widzi jego twarz. To jest trudna prawda o umieraniu

– mówił ksiądz prowadzący mszę.

Na pogrzebie w towarzystwie Służby Więziennej był obecny również ojciec Kacperka, 34-letni Rafał B. To właśnie on sprawował opiekę nad synem w dniu, gdy chłopiec wpadł do rzeki.

Kacperek z Nowogrodźca utonął

Przypomnijmy, że ciało Kacpra zostało znalezione w sobotę w rzece Kwisa niedaleko Nowogrodźca - około 1,5 km od miejsca zaginięcia dziecka. Wszystko po niemal dwóch tygodniach poszukiwań. Ciało udało się odnaleźć dzięki pomocy zawodowego płetwonurka, który jednocześnie jest biegłym sądowym. Wskazał on w wodzie miejsca trudno dostępne, które jego zdaniem należy dokładniej sprawdzić. Zrobił to na podstawie analizy obrazu z kamer w miejscach wcześniej przeszukiwanych. 

Z wstępnych ustaleń biegłych wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci chłopca było utoniecie. Biegli nie stwierdzili obrażeń, które mogłyby wskazywać na inną przyczynę śmierci albo udział osób trzecich.

RadioZET.pl/Fakt24