Pożegnano nastolatków, którzy utonęli w Darłówku

Redakcja
24.08.2018 18:38
Pogrzeb nastolatków w Sulmierzycach. Pożegnano ofiary tragedii z Darłówka
fot. Życie Krotoszyna

W Sulmierzycach (woj. wielkopolskie) odbył się pogrzeb Kacpra, Kamila i Zuzanny - trójki nastolatków, którzy utonęli w Bałtyku. Tragedią żyła cała Polska. Kondolencje rodzinie złożył nawet papież Franciszek.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podał portal WP.pl, w ostatnim pożegnaniu rodzeństwa uczestniczyło około kilkaset osób. Najpierw żałobnicy wzięli udział we mszy świętej w kościele parafialnym pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Sulmierzycach.

Zobacz także

Proboszcz podczas pogrzebu, że słowa wsparcia i kondolencje spływały z całej Polski. Słowa wsparcia dla rodziny zmarłych Kacpra, Kamila i Zuzanny przesłał również papież Franciszek.

- Mam tutaj ostatnie wypracowanie Kacpra z religii. Przeczytam je: Jezus jest dla mnie wzorem do naśladowania, uczy, że dobro zwycięża nad złem - powiedział ks. Sebastian - katecheta, który uczył zmarłych nastolatków.

Według portalu, praktycznie wszyscy uczestnicy pogrzebu mieli w rękach białe róże lub bukiety kwiatów.Konduktowi żałobnemu na cmentarz towarzyszyli strażacy pożarni oraz uczniowie.

Zobacz także

Tragedia w Darłówku

Sprawą utonięcia trójki nastolatków żyła cała Polska.

14 sierpnia po południu na plaży w Darłówku Zachodnim matka zgłosiła zaginięcie jej trojga dzieci, chłopców w wieku 14 i 13 lat oraz 11-letniej dziewczynki. Według policyjnych ustaleń, kobieta miała na chwilę spuścić je z oczu, wychodząc z najmłodszym dzieckiem do pobliskiej toalety. Jeszcze we tego samego dnia ratownicy wyciągnęli z morza 14-latka. Reanimacja okazała się skuteczna, ale chłopiec nie przeżył kolejnego dnia - zmarł w szpitalu w Koszalinie.

Ciała pozostałej dwójki odnaleziono w morzu w najbliższych dniach. Po utonięciu rodzeństwa Prokuratura Rejonowa w Koszalinie wszczęła postępowanie w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia trójki dzieci przez osoby, na których ciążył obowiązek opieki nad nimi.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby zobowiązane do pełnienia pieczy nad plażowiczami na kąpielisku w Darłówku złożył adwokat rodziców dzieci Paweł Zacharzewski. Jak powiedział, "rodzice dzieci mają szereg zastrzeżeń do akcji ratowniczej, która została podjęta". Oboje, jak zapewnił, byli na miejscu zdarzenia.

Ratownicy z Darłówka podkreślili, że zrobili co mogli dla uratowania nastolatków, którzy kąpali się pomimo wyraźnych ostrzeżeń przed zagrożeniem.

Zobacz także

RadioZET.pl/Wp.pl/PAP/PTD