Kaskadowy pomiar prędkości. Policja kontroluje kierowców po świętach

07.01.2020 08:27
Kaskadowy pomiar prędkości
fot. LUKASZ SOLSKI/East News

Dziś o poranku ruszył kaskadowy pomiar prędkości - poinformowało Biuro Ruchu Drogowego KGP. Wzmożone siły policji zaangażowano do kontroli na polskich drogach. Kierowcy muszą uważać nie tylko na prędkość.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Kaskadowy pomiar prędkości, a właściwie pomiary, są prowadzone w całej Polsce od godz. 6 rano i potrwają do godz. 22. Policjanci skupią się na kontroli prędkości pojazdów, w terenie zabudowanym i poza nim.

Zobacz także

Celem mundurowych jest ograniczenie zagrożenia, wynikającego z przekraczania dopuszczalnych prędkości.

Szczególnym nadzorem zostaną objęte m.in. miejsca, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków drogowych, których przyczyną jest nadmierna prędkość. Policjanci, w ramach działań, będą prowadzili pomiary prędkości zarówno statycznie (co najmniej dwa punkty pomiaru prędkości na tym samym odcinku drogi, w tym samym czasie, ale w różnych miejscach), jak i dynamicznie (przy użyciu pojazdów z wideorejestratorem wykroczeń)

Komenda Główna Policji

W drogówce zaznaczają, że niestosowanie się do ograniczeń, grozi konsekwencjami, włącznie z utratą prawa jazdy. Stracimy dokument, gdy przekroczymy prędkość o ponad 50 km/godz. w obszarze zabudowanym.

Zobacz także

Tylko w ubiegłym roku prawo jazdy musiało oddać z tego powodu blisko 49 tys. kierowców.

Apelujemy do kierujących, aby przestrzegali dozwolonych limitów prędkości, a także zmniejszali szybkość w miejscach, gdzie przepisy i zdrowy rozsądek wymagają zachowania szczególnej ostrożności. Taka wzmożona czujność niezbędna jest m.in. w okolicach przejść dla pieszych, przejazdów dla rowerzystów oraz w rejonie skrzyżowań - podkreśla policja.

RadioZET.pl/PAP/Komenda Główna Policji