Zamknij

Posypały się mandaty za nienoszenie maseczek i gromadzenie się

16.05.2021 15:43
Policja, mandaty za brak maseczki od 15 maja
fot. Katarzyna Pierzchala/East News

Posypały się mandaty za nienoszenie maseczek w transporcie publicznym i niezachowywanie dystansu. W ciągu ostatniej doby policja ukarała niemal 1200 osób – ustaliło z informacji Komendy Głównej Policji Radio ZET.

Policja egzekwuje obostrzenia przeciwepidemiczne, a zniesienie obowiązku zasłaniania nosa i ust w przestrzeniach otwartych (pod warunkiem przestrzegania 1,5 metra odległości), obowiązujące od soboty 15 maja, nie zmieniło tego stanu rzeczy.

Wielu rodakom częściowe zniesienie nakazu udzieliło się aż nadto. Tylko w ciągu ostatniej doby policja wystawiła 597 mandatów. - Pouczono 589 osób oraz skierowano 177 wniosków o ukaranie do sądu za nieprzestrzeganie obowiązku zasłaniania twarzy, gromadzenie się i łamanie obostrzeń w transporcie zbiorowym - dowiedziało się Radio ZET w Komendzie Głównej Policji.

Kary za brak maseczki. Co piąte pouczenie dotyczyło Warszawy

Nasz reporter Maciej Sztykiel ustalił, że co piąte pouczenie usłyszał mieszkaniec Warszawy. Tylko w sobotę po południu i w nocy w Warszawie wystawiono 46 mandatów karnych i 117 pouczeń w związku z niezachowaniem odpowiedniego dystansu i gromadzeniem się.

"Do sądu skierowano dwa wnioski o ukaranie" – powiedziała Radiu ZET sierżant sztabowy Monika Nawrot z Komendy Stołecznej Policji. Przypomnijmy - 15 maja zmieniły się przepisy epidemiczne. Nie trzeba już zakrywać ust i nosa na świeżym powietrzu, ale musi być zachowany dystans półtora metra. W przypadku braku możliwości zachowania dystansu zakrycie twarzy nadal jest obowiązkowe.

RadioZET.pl/oprac. BCh