Policjanci rozbili marihuanowe królestwo pod Łodzią. Przejęli narkotyki o wartości prawie 2 mln zł

Redakcja
20.11.2017 13:03
Marihuana
fot. Policja

Ponad 60 kg marihuany o wartości 1,8 mln zł odnalazła policja z Bełchatowa (Łódzkie) w trakcie przeszukania posesji zajmowanej przez 35-letniego mieszkańca gminy Zelów. Mężczyzna usłyszał zarzuty uprawy i posiadania znacznych ilości środków odurzających.

Jak poinformowała w poniedziałek Joanna Kącka z łódzkiej KWP, policjanci z wydziału kryminalnego bełchatowskiej komendy, zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, od dłuższego czasu obserwowali 35-latka, podejrzewając, że może on mieć znaczne ilości środków odurzających.

Zagłosuj

Czy legalny dostęp do uprawy marihuany ukruciłby handel narkotykami i dopalaczami?

Liczba głosów:

Na teren zamieszkiwanej przez mężczyznę posesji weszli w piątek rano w asyście przeszkolonego psa. Według funkcjonariuszy, część narkotyków była już posortowana w kartonowych pudełkach, jednak największe ilości znajdowały się na poddaszu budynku, gdzie na sznurkach wisiało 135 około półtorametrowych roślin konopi.

Policja w czasie przeszukania zabezpieczyła łącznie ponad 60 kg suszu marihuany, których czarnorynkową wartość oszacowano na 1,8 mln zł.

Mężczyzna wskazał funkcjonariuszom miejsce, w którym uprawiał rośliny. Został zatrzymany i usłyszał prokuratorskie zarzuty uprawy oraz posiadania znacznych ilości środków odurzających, za co - zgodnie z obowiązującymi przepisami - grozi do lat 10 więzienia.

RadioZET.pl/pap/maal