Wzmożone kontrole policji. Funkcjonariusze zwrócą uwagę na jeden szczegół

Dominik Gołdyn
17.06.2017 13:56
Wzmożone kontrole policji. Funkcjonariusze zwrócą uwagę na jeden szczegół
fot. Flickr

W trakcie czerwcowych kontroli na polskich drogach, policjanci będą realizować nowe zadania. Funkcjonariusze zaglądają kierowcom do kabiny i sprawdzają, czy ich ręce w czasie prowadzenia są na kierownicy. Celem akcji jest oduczenie trzymania w rękach telefonów i innych urządzeń.

Od 14 czerwca do ostatniego dnia miesiąca policjanci prowadzą na terenie całej Polski akcję edukacyjną „Łapki na kierownicę”. Ma ona zwrócić uwagę na zagrożenia związane z używaniem telefonu komórkowego trzymanego w ręku podczas prowadzenia pojazdu.

- Za jazdę z telefonem w 2016 roku wystawiliśmy ponad 91 tys. mandatów. Jednak liczba kierowców popełniających to wykroczenie z pewnością jest dużo większa. Co więcej kierowcy nie są świadomi skutków takiego działania - mówi mł. insp. Armand Konieczny z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Jazda z telefonem w ręku sześciokrotnie zwiększa ryzyko wypadku. Nawet kilka sekund nieuwagi może doprowadzić do wielu niebezpiecznych sytuacji na drodze. Wybieranie numeru telefonu zajmuje ok. 12 sekund, natomiast odbieranie połączenia średnio trwa 5 sekund. Przy założeniu, że kierowca prowadzi pojazd z prędkością 100 km/h wówczas pokonuje odległość równą odpowiednio 330 m i 140 m bez żadnej kontroli. Ponadto wydłuża się droga hamowania. Czas reakcji kierowcy na dostrzeżenie na drodze zagrożenia wynosi 1 sekundę.

Za jazdę z telefonem w ręku można również ponieść spore konsekwencje finansowe: mandat w wysokości 200 zł i 5 punktów karnych. Otrzymując w roku 5 takich mandatów można stracić prawo jazdy z tytułu przekroczenia limitu 24 punktów karnych.

RadioZET.pl/Policja/DG