12-latek wywołał dwa alarmy bombowe. Dzwonił z telefonu jednego z rodziców

Redakcja
05.02.2019 11:57
Policja
fot. Shutterstock

Krakowscy policjanci ustalili, kto jest odpowiedzialny za dwa fałszywe alarmy bombowe w hotelach w Krakowie i Zakopanem. Okazało się, że to 12-latek z powiatu legionowskiego.

Jak poinformował rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, sprawca z telefonu komórkowego zadzwonił do jednego z krakowskich hoteli, oświadczając, że jest tam bomba. Chwilę później taki sam telefon, tylko w języku angielskim, odebrał pracownik jednego z zakopiańskich hoteli.

Chcesz otrzymywać więcej takich newsów? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Policyjni pirotechnicy i funkcjonariusze wraz z psami tropiącymi przeszukiwali hotelowe pomieszczenia. Nie znaleźli ładunku wybuchowego. Nie było również decyzji o ewakuacji pracowników i gości.

Równocześnie policjanci ustalali, kto jest sprawcą fałszywego alarmu. „Okazało się, że 12-latek, wykorzystując nieuwagę jednego z rodziców, zabrał telefon komórkowy i poinformował o rzekomym zagrożeniu bombowym. O sprawie zostanie powiadomiony sąd rodzinny” – mówił Gleń.

Zobacz także

Policja ostrzega, że za fałszywe powiadomienie o zagrożeniu grozi nawet osiem lat więzienia, a sprawcy oprócz sankcji karnych muszą liczyć się także z konsekwencjami w postaci odszkodowania za straty finansowe związane z przerwaniem funkcjonowania obiektów.

RadioZET.pl/PAP/MP