Strzelał do policjantów z broni na gumowe kulki. Grozi mu 10 lat więzienia

19.11.2019 12:27
Pistolet policja
fot. Shutterstock

Nawet dziesięć lat więzienia grozi 40-latkowi z podwarszawskiego Radzymina, który strzelał do policjantów z broni na gumowe kulki – podaje Policja. Grozi mu 10 lat więzienia.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Kilka dni temu policjanci z komisariatu w Radzyminie przyjechali na wezwanie jednej z mieszkanek. Kobieta twierdziła, że jej partner jest agresywny, wszczyna awantury. Za jej zgodą weszli na teren posesji. Nagle w ich stronę padły strzały.

Policjanci z komisariatu w Radzyminie, wezwani na interwencję zgłoszoną przez partnerkę 40-latka, zostali przez niego ostrzelani z broni na gumowe kulki

Tomasz Sitek, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Wołominie

Niedługo po tym sam oddał się w ręce policji. Był pijany, miał ponad 2,5 promila alkoholu we krwi.

Zobacz także

Policjanci wycofali się, po czym ponownie wzajemnie się asekurując weszli do budynku, gdzie w jednym z pokoi zastali klęczącego mężczyznę z rękami za głową i położonym przed nim pistoletem. Ten był spokojny i dobrowolnie oddał się w ręce policjantów

Policja.pl

Mundurowi znaleźli w jego mieszkaniu 20 gramów klefedronu, substancji-dopalacza z której można było przygotować 200 porcji narkotyków.

Zobacz także

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy pełniących obowiązki służbowe oraz posiadania znacznej ilości środków odurzających. Został aresztowany okres 3 miesięcy. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia.

RadioZET.pl/PAP