Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Protesty pod Sejmem: Policja zawiadamia prokuraturę ws. opublikowania zdjęć funkcjonariuszy

23.07.2018 15:16
xxx wiadomosci

W związku z ujawnieniem danych personalnych policjantów Komendant Główny Policji nadinsp. Jarosław Szymczyk złoży zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury - zapowiedział w poniedziałek rzecznik KGP Mariusz Ciarka.

Protest pod Sejmem fot. PAP

Sprawa ma związek m.in. z wpisem posła Michała Szczerby (PO), który podał na Twitterze dane osobowe policjanta, który według niego pobili jednego z protestujących w piątek pod Sejmem.

- Ujawnienie danych personalnych szeregowych policjantów, którzy dbają o porządek, a następnie wywołanie tym fali hejtu i gróźb kierowanych do dzieci, do bliskich, najbliższych policjantów jest niespotykana. Dlatego Komendant Główny Policji w tej sprawie polecił zebrać wszelkie materiały dowodowe związane z ujawnionymi na portalach społecznościowych wpisami, groźbami kierowanymi w stosunku do najbliższych policjantów i składa zawiadomienie o przestępstwie do prokuratury - powiedział Ciarka podczas konferencji prasowej.

Jak podkreślił, od osób publicznych, jakimi są posłowie wymaga się znacznie więcej niż od zwykłych obywateli, ponieważ ich świadomość prawna powinna być dużo większa. - Nie może być i nie ma przyzwolenia na to, aby nasi policjanci i ich rodziny były narażone na niebezpieczeństwo - dodał. 

Protesty przed Sejmem

Do sieci trafiły nagrania autorstwa Michała Szczerby rejestrujące protesty przed Sejmem. Poseł PO częściowo zarejestrował zatrzymanie protestującego pod Sejmem Bartosza Adamczyka. Ten w krótkiej rozmowie z politykiem relacjonuje jak wyglądała cała interwencja policji.

- Stawiano mi buty na głowie, na lewe ucho i na prawe ucho. Podduszano mnie, i to bardzo mocno. Panowie policjanci, jeden do drugiego mówił: Podduś go bardziej - tak zatrzymanie na terenie Sejmu opisuje protestujący Bartosz Adamczyk.

Po piątkowych protestach policja zatrzymała 4 osoby. 24-letni Dawid Winiarski trafił najpierw do szpitala na Lindleya. Przez pewien czas nie wiadomo jednak było gdzie się znajduje, gdyż policja odmawiała podania informacji o miejscu jego pobytu.Jego zdjęcia w kołnierzu usztywniającym obiegły sieć. Wczesnym rankiem w sobotę policjanci przewieźli go na komendę. 

Ustawa o SN

W piątek Sejm uchwalił przygotowaną przez PiS nowelizację ustaw m. in. o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze.

Chodzi m.in. o zmiany procedur wyboru I prezesa SN i kwestie obsady stanowisk w tym sądzie. Za głosował klub PiS, przeciw był klub Kukiz'15, zaś kluby PO, Nowoczesnej i PSL-UED nie wzięły udziału w głosowaniu. Teraz ustawą zajmie się Senat.

RadioZET.pl/PAP, OKO.PRESS/KM

Oceń