Zwłoki znalezione w lesie i zbrodnia sprzed ponad 20 lat [WIDEO]

Piotr Drabik
09.07.2018 17:06
Policjanci z Olsztynka znaleźli w lesie szkielet sprzed ponad 20 lat
fot. Policja Warmińsko-Mazurska

Policjanci z Olsztynka (woj. warmińsko-mazurskie) odkryli zakopany w lesie szkielet człowieka. Zdaniem śledczych to zwłoki mężczyzny, po którym ślad zaginął ponad 20 lat temu. Funkcjonariusze podejrzewają morderstwo.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Jak poinformowała policja, na nowy ślad w sprawie funkcjonariusze trafili w kwietniu tego roku. Wówczas na terenie gminy Stawiguda w jednym z domów zamieszkiwanych przez dwie rodziny doszło do pożaru.

W ogniu zginęło dwóch mężczyzn. Podczas przesłuchań w sprawie pożaru śledczy powiązali fakty ze zniknięciem mieszkańca okolicy, który ostatni raz był widziany ponad 20 lat temu i mieszkał w spalonym domu.

Zobacz także

Fetor z mieszkania

„W rozmowach z mieszkańcami gminy, a także z osobami, które kilkadziesiąt lat temu przebywały w tym domu, policjantów coraz częściej zaczęły niepokoić powtarzające się słowa o tym, że «mieszkał tu kiedyś mężczyzna, który nagle zniknął»” – napisali w komunikacie policjanci.

Śledczy ustalili, że w chwili zaginięcia mężczyzna miał ponad 50 lat i nadal jest zameldowany w gminie Stawiguda. Jednak nikt nigdy nie zgłosił jego zaginięcia.

Kryminalni dotarli do rodzeństwa zaginionego mężczyzny, które potwierdziło, że kontakt z bratem urwał się ponad 20 lat temu. Szukały go wtedy jego dzieci, lecz nie zgłosiły tego faktu na policję.

Policjanci dotarli również do mężczyzny, który dawno temu zamieszkiwał jedną część wspomnianego domu. W rozmowie z funkcjonariuszami powiedział, że krótko przed jego wyprowadzką z mieszkania obok przez pewien czas dochodził fetor.

Zobacz także

Wszystkie elementy układanki zaczynały układać się zdaniem policjantów w logiczną całość i wskazywały na to, że ponad 20 lat temu w domu mogło dojść w tym domu do zabójstwa.

Policjanci przeszukali piwnicę domu. Tam odkryli tajemnicze pomieszczenia zasypane piaskiem i gruzem, lecz nie odnaleźli w nich nic, co by mogło rozwikłać zagadkę. Nadal więc intensywnie pracowali nad wyjaśnieniem sprawy, docierając do kolejnych osób, z którymi zaginiony mężczyzna mieszkał ponad 20 lat temu.

Zwłoki znalezione w lesie

Śledczy w trakcie zbierania i porządkowania kolejnych informacji ustalili, że w domu najprawdopodobniej doszło do awantury i szarpaniny, która doprowadziła do śmierci 50-latka.

Przesłuchania kolejnych osób doprowadziły śledczych do lasu mieszczącego się około półtora kilometra od domu. Tam – według ustaleń śledczych – następnego dnia po awanturze miały zostać zakopane zwłoki mężczyzny.

Zobacz także

Podczas sprawdzania wskazanego miejsca i wykonaniu wykopów około 2 metry pod ziemią śledczy znaleźli zawinięty w szmaciany worek szkielet będący najprawdopodobniej szczątkami zamordowanego mężczyzny.

Zwłoki trafiły do badań, których wstępna analiza potwierdziła urazy mechaniczne na szkielecie. Dopiero po ustaleniu ewentualnych sprawców Prokurator Rejonowy w Olsztynie może podjąć decyzję o ich zatrzymaniu i postawieniu zarzutów.

RadioZET.pl/Policja/PTD