Policjant wywiózł mężczyznę do lasu. Funkcjonariusz tymczasowo aresztowany

Mateusz Albin
12.05.2018 19:48
Policja
fot. Policja.pl

Funkcjonariusz policji z komisariatu w Pobiedziskach został tymczasowo aresztowany – poinformowała PAP w sobotę rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. W środę, funkcjonariusz nie udzielił pomocy mężczyźnie, wywiózł go do lasu, gdzie ten zmarł.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Magdalena Mazur-Prus poinformowała, że funkcjonariuszom, którzy w środę w podpoznańskich Pobiedziskach nie udzielili pomocy 36-letniemu Piotrowi M., a wywieźli go do lasu, gdzie mężczyzna zmarł – postawiono zarzuty niedopełnienia obowiązków i nieudzielenia pomocy, oraz narażenia mężczyzny na utratę życia i zdrowia.

Policjantka, która brała udział w tych zdarzeniach, przyznała się do zarzucanych jej czynów. Złożyła też wyjaśnienia, jednak prokuratura na tym etapie i z uwagi na dobro prowadzonego postępowania nie ujawnia ich treści. Wobec policjantki prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych, oraz zakaz opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu i 5 tys. zł poręczenia majątkowego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Funkcjonariusz policji podczas przesłuchania nie przyznał się do winy i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Prokurator ze względu na „istniejącą realną obawę matactwa” złożył do sądu wniosek o zastosowanie wobec policjanta tymczasowego aresztowania.

W sobotę wieczorem Mazur-Prus powiedziała PAP, że sąd w Gnieźnie, który rozpatrywał wniosek, przychylił się stanowiska prokuratora i zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego funkcjonariusza tymczasowego aresztowania.

Zobacz też:

Policjanci wywieźli 36-latka do lasu. Pierwsza decyzja prokuratury [NOWE FAKTY]

RadioZET.pl/pap/maal