Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Polityk PiS był pierwszą wielką miłością Kory. Przypominamy burzliwy romans

29.07.2018 16:24
xxx wiadomosci

W życiorysie zmarłej nagle Olgi Sipowicz znalazło się kilka burzliwych romansów. Najczęściej wspominany jest jej związek z współzałożycielem Maanamu Markiem Jackowskim, ale wcześniej Kora związana była m.in. z obecnym politykiem PiS.

Terlecki fot. Jacek Domiński/East News

-  Tak, mowa o tym samym Ryszardzie Terleckim, który dziś jest jednym z liderów narodowo-socjalnego Prawa i Sprawiedliwości, by z ramienia tej partii piastować funkcję wicemarszałka Sejmu. Przed laty Terlecki żył jednak w zupełnie innym świecie. Na przełomie lat 60-tych i 70-tych był on wpływowym członkiem hipisowskiej społeczności Krakowa, znano go pod pseudonimem "Pies" - wspomina "naTemat".

To właśnie tam Terlecki poznał Korę. Związek na długo pozostawał jednak w sferze plotek. Wątpliwości rozwiała dopiero biografia Kory, w której opisała relacje z politykiem.

-Byłam zapatrzona w niego i obchodziło mnie jedynie to, żeby być z nim - czytamy w książce.

Piosenkarka wspominała m.in. o ostrym seksie i intelektualnym sadomasochizmie, które budowały jej relacje z Terleckim.

- Później drogi krakowskich kochanków rozeszły się. Szczególnie mocno nastąpiło to w latach 90-tych, gdy "Kora" stała się ikoną wyzwolenia kojarzoną ze środowiskiem liberalno-demokratycznym, a Ryszard Terlecki zaczął budować karierę polityczną po prawej stronie - pisze "naTemat".

RadioZET.pl/naTemat/maal

Oceń