"Nie ma już wśród nas zdrajców". Lubanuer ostro do kierownictwa Nowoczesnej

Piotr Drabik
08.12.2018 12:27
Polityka. Rada Krajowa Nowoczesnej. Katarzyna Lubnauer o kryzysie w jej partii
fot. PAP/Paweł Supernak

Rada Krajowa Nowoczesnej spotkała się w sobotę w Warszawie. Podsumowano kampanię samorządową oraz omówiono kryzys w ugrupowaniu po odejściu z niego w ostatnich dniach. siedmiu posłów. Nowym szefem parlamentarnego koła Nowoczesnej został Paweł Pudłowski.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

W sobotę w Warszawie obradowała Rada Krajowa Nowoczesnej. Podczas zjazdu delegaci podsumowali wybory samorządowe oraz opracowali strategię na nadchodzące wybory do Parlamentu Europejskiego, a także wybory do Sejmu i Senatu.

- Wierzę, że nie ma już między nami osób nieodpowiedzialnych, nie ma nastawionych wyłącznie na swój interes, którzy porzucają swoich partnerów i przyjaciół, że nie ma już wśród nas zdrajców - oświadczyła.

- Dziś w końcu jesteśmy jedną wielką, zgraną drużyną, która dała radę, przepłynęła przez najtrudniejsze dla młodych partii wybory, jakimi są wybory samorządowe i pozostała wierna sobie i swoim ideałom - podkreśliła.

Zobacz także

Lubnauer zadowolona z koalicji z Platformą

Zdaniem Lubnauer stworzenie Koalicji Obywatelskiej było sukcesem.

- Była to koalicja, której wszyscy chcieliśmy i nadal chcemy: stworzyliśmy koalicję podmiotową, partnerską, zbudowaną na różnościach i na tym, że są dwa autonomiczne podmioty. Tylko dzięki tak zdefiniowanej koalicji mogliśmy w wyborach samorządowych pokazać ofertę jak najszerszej grupie Polaków - oceniła szefowa Nowoczesnej.

Szefowa Nowoczesnej podkreśliła, nie będzie zwycięstwa w wyborach europejskich i parlamentarnych 2019 roku bez szerokiej koalicji sił demokratycznych, budowanej w sposób podmiotowy, równorzędny, na różnicach i wzajemnym zaufaniu.

- Nie będzie odsunięcia PiS-u od władzy bez szerokiej koalicji zbudowanej na partnerskich zasadach - oświadczyła Lubnauer. Podkreśliła, że jej partia chce nowych standardów, nowej jakości we współpracy z partnerami w opozycji.

- Dlatego apeluję stąd do liderów wszystkich partii opozycyjnych - w szczególności PSL i SLD oraz do twórców nowej lewicy, ale również do naszych dotychczasowych partnerów - stwórzmy szeroką koalicję, żeby odsunąć PiS władzy. Nie zapominajmy o starych, ale szukajmy też nowych partnerów w koalicji - mówiła.

Zobacz także

Kryzys w Nowoczesnej

W środę z klubu Nowoczesnej odeszło siedmioro posłów - szefowa klubu Kamila Gasiuk-Pihowicz, Kornelia Wróblewska, Elżbieta Stępień, Krzysztof Truskolaski, Paweł Kobyliński, Michał Jaros, Marek Sowa. Przeszli oni do nowopowstałego klubu parlamentarnego Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska.

Szeregi nowego klubu zasilił także Piotr Misiło, który został w ostatni piątek wyrzucony z Nowoczesnej. Środowe odejścia posłów sprawiły, że klub Nowoczesnej w Sejmie przestał istnieć i stał się kołem.

Paweł Pudłowski został w piątek wybrany szefem koła Nowoczesnej, Mirosław Suchoń - jego wiceprzewodniczącym, a Ewa Lieder członkinią prezydium koła - poinformowało w sobotnim komunikacie Biuro Komunikacji Nowoczesnej. W komunikacie dodano, że Barbara Dolniak jest wicemarszałkinią Sejmu.

Ze względu na to, że Nowoczesna przestała być klubem, nie wiadomo było, czy obecna wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak, która reprezentuje Nowoczesną w Prezydium Sejmu, pozostanie na swoim stanowisku.

W piątek w TOK FM wicemarszałek Izby Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) poinformowała, że w czwartek odbyło się posiedzenie Prezydium Sejmu i że Barbara Dolniak pozostaje wicemarszałkiem Sejmu.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD