Posłowie PiS zagapili się z 500 plus. Teraz chcą to „odkręcić”?

24.07.2019 13:05
500 plus dla niepełnosprawnych. Posłowie PiS chcą odebrać pieniądze?
fot. Piotr Molecki/East News

Będzie dodatkowe posiedzenie Sejmu – ustaliła nieoficjalnie rp.pl. Na specjalnym posiedzeniu miałby skorygować decyzję z 19 lipca, gdy przyjęto poprawkę PO-KO w sprawie 500 plus dla niepełnosprawnych.

Sejm ma zebrać się w środku wakacji, 31 lipca lub 2 sierpnia. Z nieoficjalnych informacji „Rz” wynika, że kwestia specjalnego posiedzenia będzie dyskutowana w środę na prezydium Sejmu. Według „Rzeczpospolitej” chodzi o „odkręcenie” przyjęcia poprawki opozycji do programu 500 plus dla niepełnosprawnych.

Równolegle odbędzie się trzydniowe, planowane od miesięcy posiedzenie Senatu. A to „skorelowanie dodatkowego posiedzenia Sejmu z obradami Senatu” to – jak podkreśla „Rz” – nie przypadek. Głównym celem posłów ma być zaakceptowanie poprawek, które senatorowie właśnie na zaplanowanym posiedzeniu wprowadzą do projektu ustawy o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji.

Zobacz także

500 plus dla niepełnosprawnych – co z poprawkami?

Całe polityczne zamieszanie wokół 500 plus dla niepełnosprawnych dotyczy głosowania z 19 lipca. Rząd chciał, by o świadczenie mogły starać się osoby, które nie mają prawa do żadnych świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych lub które otrzymują świadczenia nieprzekraczające kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (1100 złotych brutto).

>> 500 plus dla niepełnosprawnych: dla kogo? Od kiedy będzie 500 plus dla niepełnosprawnych? [WARUNKI]

Niespodziewanie jednak – prawdopodobnie przez nieuwagę – Sejm przyjął poprawkę PO-KO przewidującą, że do obostrzenia nie będzie dodawany dochód z emerytur, rent z tytułu niezdolności do pracy i rent rodzinnych. Za poprawką zagłosowało 41 posłów PiS, a 68 w ogóle nie wzięło udziału w głosowaniu.

W rzeczywistości korekta lipcowej decyzji mogłaby zostać przeprowadzona po wakacjach, ale zdaniem komentatorów chodzi o załatwienie sprawy, zanim tempa nabierze kampania wyborcza. Przypomnijmy, że zgodnie z założeniami omawiana ustawa ma wejść w życie 1 października, czyli tuż przed wyborami parlamentarnymi.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita