Zamknij

Karol Karski o konsekwencjach w PiS za imprezę w czasie obrad Sejmu. "To PO ma kłopoty"

26.09.2021 11:52
7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET
fot. RadioZET.pl

Karol Karski w 7. Dniu Tygodnia w Radiu ZET został zapytany o ewentualne konsekwencje w PiS-ie za udział posłów tej partii w urodzinach znanego dziennikarza podczas obrad Sejmu. - To Platforma ma kłopoty - odpowiedział europoseł PiS. 

Politycy w 7. Dniu Tygodnia w Radiu ZET odpowiadali na pytania związane z urodzinami znanego dziennikarza. Jak podał dziennik "Fakt" 17 września odbyła się impreza, w której udział wzięło co najmniej 50 polityków z różnych partii. Dziennik opublikował zdjęcia, na których widać było m.in. byłego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka czy byłego przewodniczącego PO Borysa Budkę. 

Sprawa wywołała oburzenie opinii publicznej. W komentarzach wskazywano, że posłowie w czasie obrad Sejmu i sprawozdania rocznego prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia, nie powinni brać udziału w imprezach towarzyskich. Wątek ten poruszono również w programie prowadzonym przez Andrzeja Stankiewicza.

7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET. Karski o imprezie znanego dziennikarza 

Karol Karski, europoseł PiS i rzecznik dyscypliny w partii rządzącej, został zapytany o konsekwencja dla posłów PiS za udział w imprezie podczas obrad Sejmu. - Ja nawet siedzę koło posła Arłukowicza i nie chciałbym mu pocałunku śmierci sprzedawać, ale nawet go lubię - mówił Karski z uśmiechem na ustach. 

Odniósł się do zawieszenia w prawach członków PO Borysa Budkę i Tomasza Siemoniaka po kontrowersyjnej imprezie, o czym zdecydował szef PO Donald Tusk. - W Platformie mają miejsce czystki - grzmiał Karski. Jego zdaniem politycy różnych opcji "tak samo mogą pójść do jednego kina". 

Na ponownie zadane przez Andrzeja Stankiewicza pytanie o konsekwencje w PiS, Karski odpowiedział: - To Platforma ma kłopoty. Obecny w studiu Bartosz Arłukowicz dodał: - To absurdalne. (...) Tak się to wszystko skończy, że Karol Karski wyrzuci Tuska z Platformy. 

- Tam gdzie nie rozmów, tam gdzie ludzie się nie spotykają, tam jest wojna, nienawiść, dehumanizacja przeciwnika. W każdej sytuacji, w jakiej są jakieś napięcia i są przerwane rozmowy, to dąży się do tego, żeby rozmawiać - posumował Karski.

RadioZET.pl