Zamknij

Ponad połowa Polaków popiera protesty. Prawie 50 proc. z nich to osoby wierzące

30.10.2020 08:51
protest przeciw wyrokowi TK
fot. PAP/Mateusz Marek

Strajk kobiet trwa. Od ponad tygodnia Polacy wychodzą na ulice, aby zaprotestować przeciw wyrokowi TK ws. aborcji. Protesty popiera ponad połowa obywateli - wynika z sondażu Kantar przeprowadzonego dla "Gazety Wyborczej". 45 proc. z nich to osoby wierzące.

Za nami ósmy dzień protestów po ogłoszeniu wyroku TK ws. aborcji. Zgodnie z decyzją Trybunału przerywanie ciąży ze względu na poważne wady płodu jest niezgodne z konstytucją. Tym samym zerwany został obowiązujący od lat 90. tzw. kompromis aborcyjny. Każdego dnia ludzie wychodzą na ulice, aby wyrazić swój sprzeciw. W czwartek protestowano przed siedzibą TVP. Z kolei w piątek do Warszawy manifestanci mają zjechać z całej Polski

Z protestami sympatyzuje ponad połowa Polaków, jednak wielu z nich nie wierzy w sukces społecznego ruchu sprzeciwu - pisze w piątek "Gazeta Wyborcza". Dziennik powołuje się na wyniki sondażu przeprowadzonego przez Kantar.

Zobacz także

Kantar dla "GW": ponad połowa obywateli popiera protesty. Prawie 50 proc. to osoby wierzące

"Na początku tygodnia nieco ponad połowa badanych - 54 proc. - przyznała, że solidaryzuje się z protestami. 43 proc. mówiło, że tych manifestacji nie popiera" - informuje "Gazeta Wyborcza."

Wśród wyborców PiS protesty krytykuje aż 89 proc. ankietowanych, "za" jest 8 proc. "To odwrotnie, niż wśród elektoratów opozycyjnych - tu poparcie dla wychodzenia na ulice przekracza 80 proc." - czytamy w "GW".

Gazeta zwraca uwagę, że protesty popiera spora część badanych deklarujących się jako wierzący - 45 proc. Choć większość wierzących - 53 proc. - jest przeciwko tym manifestacjom. Wśród deklarujących się jako niewierzący odsetek poparcia dla protestów wynosi 81 proc.

Cztery lata temu, gdy PiS po raz pierwszy rozważał zaostrzenie prawa aborcyjnego, "czarny protest" okazał się sukcesem. PiS się wtedy cofnął. Nasz sondaż pokazuje, że tym razem większość na to nie liczy. 30 proc. uważa, że "w wyniku protestów Zjednoczona Prawica będzie się ociągać z wprowadzeniem nowych regulacji, ale i tak zostaną w końcu wprowadzone". Kolejne 26 proc. zakreśliło odpowiedź, że "protesty uliczne nic nie zdziałają - Zjednoczona Prawica szybko wprowadzi w pełni nowe regulacje".

"Gazeta Wyborcza"

"Tylko co trzeci badany - 32 proc. - ocenia, że +protesty mają szansę realnie coś zmienić i nie dopuścić do wprowadzenia nowych regulacji+" - dodano.

Zgodnie z informacją "GW", badanie Kantar przeprowadził w poniedziałek i wtorek. Sondaż przeprowadzono przez telefon na ogólnopolskiej próbie 1000 ankietowanych.

Zobacz także

RadioZET.pl/"Gazeta Wyborcza"/PAP