Zamknij

Batalia o RPO. Adam Bodnar w ogniu pytań Stanisława Piotrowicza

13.04.2021 13:31
Stanisław Piotrowicz Adam Bodnar
fot. Trybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjny kontynuował dziś rozprawę w sprawie zainicjowanej wnioskiem grupy posłów PiS. Uczestnicy postępowania odpowiadali na pytania sędziów. Najwięcej pytań skierowanych zostało do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.

Adam Bodnar wniósł o uznanie konstytucyjności normy kwestionowanej przez posłów PiS. "Przepis ten służy realizacji zasady współdziałania władz oraz sprawności i rzetelności działania organów państwa w zakresie zapewnienia przestrzegania praw i wolności obywatelskich" - podkreślił RPO. Z kolei przedstawiciele wnioskodawców, Sejmu i Prokuratora Generalnego wnieśli o uznanie przepisu za niekonstytucyjny.

Chodzi o sprawę konstytucyjności przepisu, zgodnie z którym Rzecznik Praw Obywatelskich pełni obowiązki po upływie swojej kadencji do czasu objęcia stanowiska przez następcę.

Adam Bodnar przed TK: to jest służba, która wynika z przysięgi, by stać na straży praworządności

Jako pierwszy pytania do uczestniczących w rozprawie kierował sędzia sprawozdawca Stanisław Piotrowicz. Pytał m.in. o status obecnego RPO, już po upływie kadencji sprawowanej przez aktualnego Rzecznika.

Piotrowicz pytał Bodnara m.in., jak rozumie pojęcie "kadencji". - Funkcja czasu to jedna rzecz, ale to jest służba, która wynika z przysięgi, by stać na straży praworządności - tłumaczył RPO. Dodał, że "kadencja się zakończyła, ale wciąż są prowadzone działania w myśl przepisów i poczuciu misji".

- Czy w świetle innych zapisów konstytucji może pan kandydować do Sejmu? - pytał Piotrowicz. - Pytanie mnie zaskakuje, bo nigdy o tym nie myślałem i nigdy nie rozważałem tej kwestii - powiedział Bodnar. Powołał się przy tym na ustawę o RPO, podkreślając, że "nadal jest rzecznikiem, który wykonuje swoje obowiązki do czasu powołania następcy".

Przyłębska do Bodnara: proszę zwracać się do nas Wysoki Trybunale

W pewnej chwili uwagę Adamowi Bodnarowi zwróciła prezes TK Julia Przyłębska. - Prosiłabym, żeby zwracał się pan do nas Wysoki Trybunale, jak wtedy, kiedy przewodniczącym był pan Rzepliński - oświadczyła.

Po zakończeniu serii pytań i wygłoszeniu stanowisk końcowych, prezes TK Julia Przyłębska poinformowała, że sprawa jest uznana za dostatecznie wyjaśnioną i zamknęła rozprawę. Jak poinformowała, ogłoszenie orzeczenia nastąpi 15 kwietnia o godz. 9.

Sprawę rozpoznaje skład pięciorga sędziów TK pod przewodnictwem prezes Przyłębskiej. Sprawozdawcą jest sędzia Piotrowicz, a oprócz nich w składzie są sędziowie: Justyn Piskorski, Bartłomiej Sochański i Wojciech Sych.

RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika (na podjęcie uchwały wyrażającej zgodę lub sprzeciw ma miesiąc), Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.

RadioZET.pl/ PAP/ Trybunał Konstytucyjny