Zamknij

Adwokat Sławomira Nowaka: "Nie ma podstaw, by wrócił do aresztu"

07.07.2021 16:40
Adwokat Sławomira Nowaka: Nie ma podstaw, by wrócił do aresztu
fot. Mateusz Grochocki/East News

- Prokuratura nie ma podstaw do odmowy przyjęcia poręczenia majątkowego za Sławomira Nowaka - mówi Radiu ZET mec. Joanna Broniszewska. Komentuje tak dzisiejszą decyzję Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która odmówiła przyjęcia 1 mln złotych kaucji, podważając źródła pochodzenia pieniędzy.

Prokuratura oskarża Sławomira Nowaka, byłego ministra w rządzie PO-PSL, o płatną protekcję, pranie brudnych pieniędzy i przyjmowanie korzyści majątkowych. W sumie przedstawiono mu 17 zarzutów. Nowak spędził dziewięć miesięcy w areszcie na warszawskiej Białołęce, od lipca 2020 do kwietnia br.

Sądy uznały, że b. minister nie musi już przebywać w areszcie, pod warunkiem wpłacenia kaucji w wysokości miliona złotych. Takowa została wpłacona 16 czerwca, ale prokuratura odmawiała wydania protokołu jej przyjęcia. Na milionowe poręczenie majątkowe dla Sławomira Nowaka "złożyło się" kilkadziesiąt osób. Były to pożyczki zarejestrowane w urzędach skarbowych, a podatki od nich zostały opłacone.

Adwokat Nowaka dla Radia ZET: "Prokurator nie dopełnił obowiązków"

Jak stwierdziła w rozmowie z Jackiem Czarneckim z Radia ZET mecenas Broniszewska: "było to działanie bezpodstawne, a prokurator nie dopełnił obowiązków wynikających z procedury karnej".

Podobne zdanie miał sąd apelacyjny, który, jak mówi mec. Broniszewska, "18 czerwca wyraźnie wskazał, że prokurator nie ma podstaw do odmowy przyjęcia poręczenia. Pomimo tego prokuratura bezpodstawnie w dalszym ciągu zwlekała ze sporządzeniem protokołu". Według prawniczki, śledczy przeciągali sprawę do wejścia w życie nowych przepisów, które pozwalają prokuraturze lub sądowi zbadać, czy wpłacone poręczenie nie stanowią "przysporzenia dla podejrzanego".

Zdaniem Joanny Broniszewskiej decyzja prokuratury "jest kolejnym przykładem nadużycia prawa. W mojej ocenie te nowe przepisy, które weszły w życie 22 czerwca, nie powinny mieć zastosowania do naszego postępowania, według zasady, że prawo nie działa wstecz. Ale niestety prokuratura uparcie uniemożliwia sporządzenie tego protokołu".

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

RadioZET.pl/oprac. BCh