Zamknij

Afera mailowa. Wyciekła wiadomość dotycząca obostrzeń. "Zrobimy z tego dwudniowy serial"

09.11.2021 21:11

Kolejne maile wykradzione ze skrzynki Michała Dworczyka dotyczą obostrzeń i walki rządu z epidemią koronawirusa. "My z tego zrobimy dwudniowy serial telewizyjno-radiowo-internetowy [...] Spróbujmy chociaż raz na jeden weekend pokazać, że to państwo działa" - miał napisać do premiera Morawieckiego dyrektor Centrum Informacyjnego Rządu. 

Mateusz Morawiecki
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Najnowszy wątek afery mailowej dotyczy korespondencji z 25 marca br. W tym czasie Polska zmagała się z trzecią falą koronawirusa, a dzienna liczba zakażeń sięgała ponad 34 tys. przypadków. Rząd wprowadził wówczas nowe obostrzenia, m.in. zamknął przedszkola i salony fryzjerskie oraz ustalił nowe limity osób w sklepach i kościołach. 

Wyciekł mail ws. obostrzeń. "My z tego zrobimy dwudniowy serial"

Tomasz Matynia, dyrektor Centrum Informacyjnego Rządu miał doradzać premierowi Morawieckiemu wzmożoną mobilizację służb w egzekwowaniu obostrzeń. "Szefie, jeśli ma być ten efekt sprawności państwa w weryfikacji obostrzeń to musi być dziś po południu konfa Mariusza Kamińskiego, Mariusza Błaszczaka, Saczki (Krzysztofa Saczki, p.o. szefa sanepidu - red.), Chróstnego (Tomasza Chróstnego, prezesa UOKiK - red.), że od soboty cała Policja, wojsko, Sanepid, UOKiK będą kontrolować wszystko co się da w sprawie obostrzeń" - czytamy w e-mailu. 

"Na ulice niebieskich, pod sklepy sanepidy i UOKiKi, straże miejskie pod kościoły, żołnierzy przed duże sklepy. Spróbujmy chociaż raz na jeden weekend pokazać, że to państwo działa i nie przymyka oczu na wszystko" - dodał szef CIR. 

Matynia ocenił, że zdecydowane działania rządu doprowadzą do "dwóch tygodni spokoju i stosowania się ludzi do zasad". "Pokażmy, że państwo działa. My z tego zrobimy dwudniowy serial telewizyjno-radiowo-internetowy" - czytamy. 

 "Dobrze - róbmy coś takiego" - odpisał Mateusz Morawiecki. Z kolei Mariusz Chłopik (nieformalny doradca premiera, ówczesny dyrektor w banku PKO BP - red.) dopytał, czy potrzebny jest do tego Mariusz Kamiński. "Tak" - odpowiedział krótko szef rządu. 

Konferencja prasowa szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego, Krzysztofa Saczki i komendanta głównego policji, gen. insp. Jarosława Szymczyka odbyła się dzień później, 26 marca. - Będziemy działać stanowczo wobec osób, które wyłamują się ze społecznej solidarności, którym brakuje wyobraźni i odpowiedzialności za innych - mówił minister spraw wewnętrznych i administracji. Szef policji zapowiedział wówczas, że łącznie 20 tys. funkcjonariuszy będzie pilnować przestrzegania obowiązujących obostrzeń.

Afera mailowa wybuchła na początku czerwca, kiedy to pojawiły się pierwsze zrzuty ekranu ze skrzynki pocztowej Michała Dworczyka. Dotychczas przedstawiciele rządu nie potwierdzili, czy publikowana w internecie korespondencja jest autentyczna.  

RadioZET.pl/Onet