Zamknij

"Na polecenie Agaty Dudy stłoczyli dzieci w stołówce". Sprawie przyjrzy się sąd

17.07.2020 11:59
Agata Duda
fot. Grzegorz Bukala/REPORTER

Agata Kornhauser-Duda kazała spędzić kilkadziesiąt dzieci do małego pomieszczenia w jednym z internatów prowadzonych przez księży – pisze Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Wszystko podczas nasilającej się epidemii Covid-19 i po to, „by robić spot wyborczy promujący męża”. O sprawie pisze w piątek „Gazeta Wyborcza”.

Agata Kornhauser-Duda 2 kwietnia rozmawiała z uczniami Niepublicznego Kolegium św. Stanisława Kostki w Warszawie, którzy czas pandemii spędzają w internacie. Spotkanie młodzieży z Pierwszą Damą odbywało się online, a tematami rozmowy – jak wynika z relacji zamieszczonej na stronie Kancelarii Prezydenta RP - miały być m.in próbne matury, nauka zdalna i sposoby radzenia sobie z powszechną izolacją. Problem w tym, że Duda siedziała przed ekranem, a młodzi – stłoczeni w jednej sali.

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury. Dlaczego? Początek kwietnia to czas wzmagającej się aktywności koronawirusa w Polsce. Tego dnia mieliśmy już 2946 potwierdzonych zakażeń i 59 ofiar śmiertelnych. Dzień wcześniej zamknięto parki, bulwary, zakłady fryzjerskie i salony kosmetyczne, a w sklepach wprowadzono limity w liczbie klientów. Już wtedy obowiązywał zresztą zakaz spotkań i zgromadzeń powyżej dwóch osób, a nawet w kościołach mogło przebywać jednocześnie nie więcej niż 5 wiernych. Za złamanie tych zakazów sypały się wysokie mandaty.

"Na polecenie Agaty Dudy stłoczyli dzieci w stołówce"

Tymczasem w jednej sali na polecenie Agaty Kornhauser-Dudy miało spotkać się kilkudziesięciu uczniów. „Kazała spędzić kilkadziesiąt dzieci do małego pomieszczenia w jednym z internatów prowadzonych przez księży, by robić z nimi spot wyborczy promujący jej męża” – czytamy we wpisie OMZRiK. „Mimo że przepisy całkowicie zakazywały robienia jakichkolwiek spotkań to księża na polecenie Agaty Dudy stłoczyli dzieci w stołówce i zrobili zakazane z mocy prawa spotkanie wyborcze".

„Dla naszej organizacji nie ma »świętych krów«" – napisali przedstawiciele OMZRiK na Facebooku. „Gdy cała Polska z powodu pandemii siedziała zamknięta w domach i traciła dorobek swojego życia, własne firmy czy pracę, Agata Duda postanowiła pokazać wszystkim, że jest ponad prawem i że jej przepisy antycovidowe nie dotyczą” – dodali.

Sprawa trafiła najpierw do warszawskiej prokuratury. Ta jednak odmówiła wszczęcia śledztwa. Organizacja złożyła więc zawiadomienie, bo "mimo, że dzieci mieszkały w jednym budynku, to działanie Dudy naruszało ich bezpieczeństwo". Sprawie ma się przyjrzeć Sąd Okręgowy.

Zobacz także

RadioZET.pl/OMZRiK/Gazeta Wyborcza/Kancelaria Prezydenta RP