Zamknij

Ambasador Rosji zostanie wydalony z Polski? "Pewne kanały należy podtrzymywać"

11.05.2022 09:46
ambasador Rosji
fot. PAP

Nic nie wskazuje na to, aby Polska zdecydowała się teraz na wydalenie rosyjskiego ambasadora Siergieja Andriejewa. - Pewne kanały komunikacji należy podtrzymywać i też mieć możliwość dalszych działań - powiedział szef KPRM Michał Dworczyk.

Od kilku dni trwają medialne spekulacje na temat przyszłości rosyjskiego ambasadora Siergieja Andriejewa w Polsce. W związku ze skandalicznymi wypowiedziami dyplomaty na temat wojny w Ukrainie i ludobójstwa w Buczy, pojawia się wiele głosów, że Polska powinna zdecydować się na wydalenie Rosjanina. Przedstawiciele polskiego rządu uspokajają jednak, że na obecną chwilę taki ruch nie jest brany pod uwagę.

Szef KPRM Michał Dworczyk pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy oblanie ambasadora było prowokacją, podkreślił, że polskie MSZ przesłało specjalną notę do ambasady Federacji Rosyjskiej i do ambasadora Andriejewa, "aby nie uczestniczył w upamiętnieniu 9 maja w taki sposób, jak planował to zrobić ze względu na prowokacyjny charakter tego działania".

Polska wydali ambasadora Rosji? Dworczyk komentuje

- Trudno inaczej ocenić te działania, niż jako rodzaj prowokacji. Natomiast oczywiście niezależnie od tego barbarzyństwa, którego dopuszcza się Federacja Rosyjska na terenie Ukrainy, każdy dyplomata w Polsce cieszy się ochroną - dodał szef KPRM.

Pytany, jakie to może mieć skutki dyplomatyczne i inne, odparł, że "haniebne i brutalne działania Rosji w Ukrainie od ponad dwóch miesięcy, już mają swoje skutki". - Polska jako jeden z pierwszych krajów wydaliła kilkudziesięciu rosyjskich dyplomatów. Właściwie nie byli to dyplomaci, dlatego, że osoby te zostały zidentyfikowane przez polskie służby, jako osoby działające przeciwko bezpieczeństwu narodowemu w Polsce - zaznaczył minister. Jak dodał, "ta wojna ma cały czas swoje dyplomatyczne konsekwencje w Polsce i na świecie".

- Każdy dyplomata powinien mieć i ma na terenie Polski stosowną ochronę. Polska jest jednym z krajów, które wydaliły najwięcej rosyjskich dyplomatów, czy obywateli pracujących w placówce w Warszawie. Pewne kanały komunikacji należy podtrzymywać w naszym przekonaniu, i też możliwość dalszych działań, i dalszych takich eskalacyjnych kroków należy sobie pozostawić zawsze - odpowiedział szef KPRM.

9 maja rosyjski ambasador Siergiej Andriejew chciał złożyć kwiaty pod Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie. Demonstranci z ukraińskimi i polskimi flagami uniemożliwili dyplomacie przejście pod miejsce upamiętnienia radzieckich żołnierzy, wznosili antyrosyjskie hasła i oblali ambasadora czerwoną substancją.

RadioZET.pl/ PAP/ Polskie Radio

Wojna w Ukrainie na żywo. Najnowsze informacje

C