Fatalne oceny prezydentury Andrzeja Dudy. Wyniki tego sondażu mogą go zaboleć

15.12.2019 13:58
Andrzej Duda
fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER

Większość Polaków ocenia prezydenturę Andrzeja Dudy "przeciętnie" lub "źle" - wynika z najnowszego sondażu SW Research. Duda, który sam podkreślał, że "jest jeszcze młodym człowiekiem i na emeryturę się nie wybiera", tylko zdaniem 16,1 proc. ankietowanych jest bardzo dobrą głową państwa.

Wybory prezydenckie już za kilka miesięcy. Polacy wybiorą głowę państwa w maju 2020 roku. Choć obecny prezydent nie ogłosił jeszcze oficjalnie, że będzie starał się o reelekcję, mówi się jednak, że kampania wyborcza Andrzeja Dudy już ruszyła. 

Jak jego dotychczasowe działania w roli prezydenta oceniają Polacy? Raczej nie tak, jak by sobie tego życzył. Jak wynika z sondażu SW Research dla portalu rp.pl, Dudę „bardzo dobrze” ocenia tylko 16,1 proc. badanych, kolejnych 23,2 proc. ankietowanych - "dobrze". Łączny odsetek pozytywnych ocen wynosi 39,3 proc.

Większość Polaków, bo aż 56,3 proc. badanych, ocenia prezydenturę Dudy jako "złą" albo "przeciętną". Zgodnie z wynikami sondażu, działalność Dudy jest "przeciętna" według 25,5 proc. respondentów, a "zła" według 30,8 proc.

Złą ocenę wystawił Andrzejowi Dudzie co trzeci mężczyzna i prawie 30 proc. kobiet. Negatywną opinię o mijającej kadencji częściej niż osoby młodsze wyrażają badani powyżej 50 lat (40 proc. z nich). Prezydenturę źle ocenia również najczęściej co trzecia osoba z wyższym wykształceniem i co trzeci zarabiających miesięcznie od 3001 do 5000 zł netto

- komentuje w rozmowie z Rp.pl Piotr Zimolzak z SW Research.

Zobacz także

Wybory prezydenckie 2020

Kontrkandydatami Andrzeja Dudy w zbliżających się wyborach prezydenckich będą na pewno: Małgorzata Kidawa-Błońska, która w sobotę została wybrana w prawyborach PO na kandydatkę partii, Władysław Kosiniak-Kamysz (kandydat PSL) i Szymon Hołownia. Konfederacja wyłania swojego kandydata na prezydenta w prawyborach, których faworytem jest Krzysztof Bosak. Z kolei Lewica ma przedstawić swojego kandydata na przełomie grudnia i stycznia.

Zobacz także

RadioZET.pl/rp.pl