Problem z jawnością majątku rodzin polityków. Prezydent nie podpisał ustawy

21.10.2019 13:42
Andrzej Duda
fot. Piotr Molecki/East News

Ważą się losy ustawy o jawności majątku rodzin polityków. Prezydent Andrzej Duda zadecydował o skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego. Służby prezydenta wysuwają poważną wątpliwość ustawy – jej niezgodność z Konstytucją.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Andrzej Duda nie podpisał ustawy, której zapisy zmuszałyby rodziny najważniejszych polityków w państwie do składania corocznych oświadczeń majątkowych.

Ustawa miałaby objąć bliskich (włącznie z dziećmi) premiera, ministrów, senatorów, europosłów, ale też prezesów NBP, Trybunału Konstytucyjnego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego. Łącznie dotyczy blisko 30 urzędników, również wojewodów, prezesów PFRON, NFOŚiGW, NFZ, Agencji Mienia Wojskowego, Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i ARiMR-u.  

Zobacz także

O sprawie zrobiło się głośno w maju tego roku, gdy „Gazeta Wyborcza” opisała kulisy kupna działki przez premiera Mateusza Morawieckiego. Po latach został ona przepisana na żonę i nie ma po niej śladu w oświadczeniach majątkowych premiera.

Kancelaria zaproponowała projekt nowego prawa w tej materii. Zyskał on poparcie większości posłów (258) i Senatu. Wątpliwości zgłosił na sam koniec legislacji prezydent.

Dwa ważne „ale”. Chodzi o możliwe naruszenie zapisów Konstytucji

Jak podają służby prezydenta Dudy, wspiera on ideę transparentności życia publicznego i walkę z korupcją czy wykorzystywaniem stanowisk. Wątpliwości dotyczą jednak obowiązku ujawniania majątków dorosłych oraz przysposobionych dzieci. W tych przypadkach działa bowiem konstytucyjny zapis o prawie do prywatności oraz autonomii informacyjnej.

Zobacz także

Kwestie dotyczące majątku dorosłych dzieci, zarówno dzieci własnych, jak też przysposobionych osoby składającej oświadczenie oraz dzieci jej małżonka, chronione są konstytucyjnym prawem do prywatności oraz autonomii informacyjnej, dlatego trudno jest nakładać na osoby zobowiązane do złożenia oświadczenia majątkowego obowiązek, którego z przyczyn obiektywnych nie będą mogły wypełnić albo wypełnią go nienależycie.

wątpliwości Andrzeja Dudy, na Prezydent.pl

W związku z wątpliwościami prawnymi sprawą zajmie się teraz Trybunał Konstytucyjny. Izba orzeknie o możliwej zgodności lub jej niezgodności z Konstytucją.

Drugi z zarzutów prezydenta dotyczy naruszenia konstytucyjnej zasady równości.

Inny wymiar kary za podanie nieprawdy w oświadczeniach (lub jego niezłożenie) poniesie poseł i senator (składanie fałszywych zeznań – Kodeks Karny, art. 231), inny funkcjonariusz publiczny (ustawa antykorupcyjna), a jeszcze inny sędzia Trybunału Konstytucyjnego (ustawa o TK).

RadioZET.pl/PAP/Prezydent.pl