Zamknij

Duda o chaosie wokół wyborów: "Spokojnie stałem z boku"

13.05.2020 21:08
Andrzej Duda
fot. Screen TVP

Andrzej Duda w środę w TVP odniósł się do zarzutów, że nie zabiera stanowiska w sprawie nadchodzących wyborów prezydenckich. Obecny prezydent stara się o reelekcję.

"Ci, którzy dziś pokrzykują, że nie zabrałem głosu w kwestii wyborów prezydenckich, jeszcze głośnej by krzyczeli, gdybym ten głos zabrał: że jako kandydat wtrącam się w wybory, że próbuję manipulować procesem wyborczym; dlatego spokojnie stałem z boku" - przekazał Andrzej Duda, prezydent Polski.

Andrzej Duda o nadchodzących wyborach prezydenckich

Andrzej Duda w środę w TVP powiedział, że "nie jest kompetencją prezydenta Rzeczypospolitej ogłaszanie tych wyborów". Prezydent powołał się na artykuł 128 ustęp 2 konstytucji, który mówi, że w tej kwestii odpowiedzialny jest za to marszałek Sejmu.

Zobacz także

Druga rzecz, tak się składa, że jestem dzisiaj prezydentem, ale w tych wyborach jestem także i kandydatem. W związku z powyższym ci, którzy dzisiaj pokrzykują — przede wszystkim ze strony opozycji — że nie zabrałem głosu, jeszcze głośnej by krzyczeli, gdybym ten głos zabrał: że ingeruję w proces wyborczy, że jako kandydat wtrącam się w wybory, że próbuję manipulować procesem wyborczy. Otóż właśnie nie. Dlatego spokojnie stałem z boku

- wyjaśnił Andrzej Duda.

Zobacz także

Prezydent dodał także, że we wtorek zaprosił do siebie marszałek Sejmu Elżbietę Witek, a w środę marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego , aby "poprosić ich o to, by w miarę koncyliacyjnie to wszystko się odbyło". "Żeby przyjęte zostały takie rozwiązania, które w miarę możliwości będą do zaakceptowania przez wszystkie strony sceny politycznej i aby wybory mogły spokojnie się odbyć" - skwitował Duda.

RadioZET.pl/PAP