Trudna jedność przy rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Duda: Pominięto udział Polski

27.01.2020 12:59
Andrzej Duda
fot. Piotr Drabik/RadioZET.pl

Andrzej Duda nie krył przykrości z powodu pominięcia polskiego akcentu podczas uroczystości w Yad Vashem. Przed obchodami 75 rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz-Birkenau wyjaśnił, że dlatego nie mógł być obecny w Jerozolimie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Prezydent Andrzej Duda i prezydent Izraela Reuwen Riwlin wygłosili przemowy na konferencji przed obchodami 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. W miejscu tragedii obu narodów zaczęło się jednak od niesnasków, związanych z niedawnym Światowym Forum Holokaustu w Yad Vashem.  

Zobacz także

Andrzej Duda podziękował swojemu izraelskiemu odpowiednikowi za obecność na obchodach na terenie b. obozu w Auschwitz.

To bardzo ważny moment w historii świata. Tamten dzień, 27 stycznia 1945 r., kiedy garstka już, bo tylko kilka tysięcy ocalonych, którzy pozostali w tym straszliwym miejscu, wreszcie została przez żołnierzy Armii Czerwonej oswobodzona i skończył się - sądzę - najstraszliwszy w życiu tych ludzi czas

– powiedział Andrzej Duda.

Dziękował mu prezydent Izraela, który zaznaczył, że jego naród pamięta iż Polska również poniosła w wojnie ogromne straty.

Zobacz także

Nic nie zastąpi naszej obecności w Auschwitz. Naród żydowski pamięta. Nie kupczymy pamięcią, ona kształtuje nasz charakter narodowy. Pamiętamy, że Polska i naród polski są ofiarami II wojny światowej. Chcielibyśmy podać dziś rękę narodowi polskiemu i prosić, abyśmy znów wrócili na drogę, którą pójdziemy razem. Zapraszam do wizyty w Jerozolimie, abyśmy mogli wspólnie dyskutować o tym, jak możemy wzmocnić stosunki.

- mówił Reuwen Riwlin, prezydent Izraela.

Duda o nieobecności w Yad Vashem. "Udział Polaków zupełnie pominięty"

Andrzej Duda wyjaśnił też oficjalnie przyczyny jego nieobecności na obchodach w Yad Vashem.

Udział Polaków w walce z faszystami podczas uroczystości w Yad Vashem został zupełnie pominięty. Dlatego nie mogłem wziąć udziału w tych uroczystościach

- powiedział przed obchodami Andrzej Duda, prezydent Polski.  

Zaznaczył, że Polacy i Żydzi są wspólnie „kustoszami tragedii historycznej”.

- Obóz znajduje się na terenie Polski, to my dbamy o to, by na wieki wieków był świadectwem sprzeciwu wobec nienawiści, antysemityzmu - mówił prezydent Duda.

Zobacz także

Prezydent nawiązał też do napięć w relacjach polsko-rosyjskich, podgrzewanych przez władze Rosji.

Była poważna wymiana zdań między polskimi władzami a Rosją. Mam nadzieję, że nie będzie prób zakłamywania historii i o to apelujemy

– dodał A. Duda

RadioZET.pl/PAP