Ile zapłacimy za podkomisję smoleńską? Ogromna kwota, a to nie koniec

21.02.2020 17:16
Antoni Macierewicz
fot. LUKASZ SZELAG /REPORTER

Senator KO Krzysztof Brejza dopytywał podczas senackiej Komisji Obrony Narodowej, jakie środki zostaną przeznaczone w 2020 roku na pracę podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza. Odpowiedzi udzielił wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Antoni Macierewicz przekonywał w październiku 2019 roku, że podkomisja smoleńska nadal pracuje. 

- Przesłuchaliśmy 150 osób, musimy przesłuchać kolejne 100. Są to osoby, które odpowiadały z organizację rządowego lotu do Smoleńska — tłumaczył były szef MON.

Zobacz także

Data publikacji końcowego raportu nadal nie jest znana. Wiemy jednak, co ma się w nim znaleźć. – Raport będzie, choć ze względów technicznych i różnych innych część informacji może zostać opublikowana w późniejszym terminie – wyjaśniał na antenie TV Trwam Macierewicz. Dokument ma się składać z czterech części: dotyczącej remontu Tu-154M, przyczyn katastrofy, fałszowania badań oraz spraw prawno-organizacyjnych. – Tutaj szczególną rolę odegrał Donald Tusk, ale nie tylko, bo także ówczesny minister obrony narodowej, który nie powołał komisji badania wypadków lotniczych lotnictwa państwowego, jedynej instytucji mającej prawo przeprowadzić takie badania, respektowanej przez stronę rosyjską, przez pięć kluczowych pierwszych dni – powiedział Antoni Macierewicz.

Zobacz także

Zobacz także

Senator KO Krzysztof Brejza dopytywał podczas senackiej Komisji Obrony Narodowej, jakie środki zostaną przeznaczone w 2020 roku na pracę podkomisji. Odpowiedzi udzielił mu wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz. W 2020 roku resort planuje przeznaczyć na ten cel 2 mln 746 tys. zł.  To jednak nie wszystko. W dalszym ciągu nie wiadomo, ile pieniędzy dokładnie wydano od początku działania podkomisji.

RadioZET.pl/ NaTemat.pl/ Wprost.pl