Stan byłego prezydenta Siedlec się ustabilizował. „Wymaga obserwacji i intensywnego leczenia”

Redakcja
01.04.2019 16:05
Stan byłego prezydenta Siedlec się ustabilizował. „Wymaga obserwacji i intensywnego leczenia”
fot. sfam_photo/Shutterstock

– Stan zdrowia byłego prezydenta Siedlec Wojciecha Kudelskiego ustabilizował się – powiedział dyrektor ds. medycznych z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach Mariusz Mioduski. Dodał, że Kudelski „czuje się już lepiej”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Były prezydent Siedlec został zaatakowany w poniedziałek, przed godziną 8.00. Sprawca zbiegł i był poszukiwany przez policję. Były prezydent z obrażeniami ciała trafił do szpitala i przebył operację. Wczesnym popołudniem funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o napaść na Kudelskiego.

Stan prezydenta stabilny

Mariusz Mioduski z siedleckiego szpitala wojewódzkiego przekazał dziennikarzom, że stan byłego prezydenta Siedlec ulega stabilizacji.

Zobacz także

– Pacjent w tym momencie wydaje się, że już się ustabilizował. Wymaga oczywiście obserwacji i intensywnego leczenia, podawania odpowiednich leków – wskazał.

Lekarz przekazał też, że rozmawiał z rannym samorządowcem. „Osobiście z nim rozmawiałam. Tylko tyle mówił, że czuje się już lepiej” – wskazał Mioduski.

Rany zagrażały życiu

Pytany o charakter obrażeń, których doznał Kudelski, powiedział, że rany te w sposób bezpośredni zagrażały jego życiu.

Zobacz także

– O charakterze tych obrażeń nie mogę informować. Takie informacje przekaże prokuratura – dodał.

Zobacz także

Mioduski zaznaczył, że były prezydent Siedlec pozostanie w szpitalu. „W dniu dzisiejszym pozostanie na sali pooperacyjnej. W dniu jutrzejszym, w zależności od jego stanu zdrowia, będą podjęte przez lekarzy decyzje co do dalszego postępowania z pacjentem, ewentualnie przekazania go do dalszych oddziałów” – podkreślił.

Lekarz zwrócił przy tym uwagę, że „z medycznego punktu widzenia przesłuchanie Kudelskiego w poniedziałek nie będzie możliwe”. Nie wykluczył jednak, że prokuratura będzie mogła przesłuchać poszkodowanego we wtorek.

RadioZET/PAP