Najpierw ścieki, teraz spalarnia. Awarie w oczyszczalni Czajka pod lupą służb

20.09.2019 18:55
Awaria oczyszczalnia ścieków
fot. Jan Bielecki/East News

Warszawskie wodociągi potwierdzają awarię spalarni osadów w warszawskiej oczyszczalni ścieków. Grożą też pozwami rozprzestrzenianie kłamstw w tej sprawie. Jak wcześniej informowało Radio ZET doniesienie do Prokuratury i CBA w tej sprawie złożył Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Prokuratura dziś wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Inspektorat, podobnie jak stołeczni radni PiS i posłowie tej partii twierdzą, że sprawa awarii spalarni osadów była ukrywana przez stołeczne władze. Warszawskie wodociągi nie przeczą kolejnej awarii w „Czajce”, ale grożą zarazem pozwami za rozprzestrzenianie kłamstw w tej sprawie.

Kłamliwym jest to stwierdzenie. Nie ukrywaliśmy awarii. W lutym tego roku GIOŚ otrzymał pisemną informację nt. tej awarii (spalarnii). Działamy zgodnie z procedurami

Renata Tomusiak, prezes warszawskiego MPWiK, dla Radia ZET

Do awarii spalarni w „Czajce” doszło w grudniu ubiegłego roku. To nie pierwsza jej usterka. Wodociągi zleciły ekspertyzy, które mają wyjaśnić przyczyny seryjnych awarii. MPWiK chce przebudować spalarnię tak, by do nich już nie dochodziło.

Zobacz także

Była informacja. Dokładnie ten sam komponent psuł się w Krakowie, w Łodzi, ponieważ niestety Veolia dostarczyła komponent, który był wadliwy. Była informacja natychmiast, w momencie, kiedy doszło do awarii. Proszę to sprawdzić.Natomiast wszystkie te funkcje są wykonywane przez niezależne firmy, w związku z tym nic się złego nie dzieje

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy

To, że spalarnia osadów nie działa nie wpływa jednak na pracę oczyszczalni. Odpady są wywożone przez specjalistyczne firmy. Dla miasta to dodatkowy koszt rzędu kilkuset tysięcy złotych miesięcznie.

Zobacz także

Pismo GIOŚ do CBA ws. nieprawidłowości dotyczących spalarni osadów ściekowych oczyszczalni "Czajka", jak podaje PAP, wpłynęło do Biura 8 września. Informację przekazał Agencji rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Sprawa trafiła też do prokuratury

Prokuratura wszczyna śledztwo. "Czarne" chmury nad zarządcą oczyszczalni?

Dziś popołudniu rzecznik prasowy praskiej prokuratury prok. Marcin Saduś przekazał PAP, że służby wszczęły śledztwo. Dotyczy ono "niegospodarności przy zajmowaniu się sprawami majątkowymi Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji polegającej na niewłaściwym nadzorze podczas przeprowadzania inwestycji w zakresie modernizacji i rozbudowy oczyszczalni ścieków "Czajka".

Czyn zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 10

przekazała prokuratura

Radio ZET/PAP