Były rzecznik MON pozostanie w areszcie? Jest decyzja sądu ws. Bartłomieja M.

31.05.2019 20:49
Były rzecznik MON pozostanie w areszcie? Jest decyzja sądu ws. Bartłomieja M.
fot. MARIUSZ GRZELAK/REPORTER/East News

Jak informuje między innymi Wirtualna Polska, Sąd Apelacyjny w Warszawie podjął decyzję w sprawie zażalenia na areszt byłych pracowników Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w tym m.in. byłego szefa Ministerstwa Obrony Narodowej za czasów kierownictwa Antoniego Macierewicza, Bartłomieja M.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Zgodnie z decyzją warszawskiego wymiaru sprawiedliwości, który w piątek rozpatrywał zażalenie na areszt Bartłomieja M., Roberta K., Roberta Sz. Oraz Radosława O., zarówno były rzecznik MON jak i Radosław O. nie wyjdą na razie z więzienia. Ich zażalenia nie zostały uznane – informuje WP.

Zobacz także

Natomiast wobec dwóch pozostałych byłych pracowników PGZ, Roberta K. i Roberta Sz. , sąd uchylił tymczasowy nakaz aresztowania. Wymienieni muszą wpłacić 50 tysięcy złotych kaucji i mają zakaz przekraczania polskiej granicy.

Aresztowanie byłego rzecznika MON

Niegdyś prawa ręka Antoniego Macierewicza, Bartłomiej M. został aresztowany pod koniec stycznia bieżącego roku. Warszawski Sąd Okręgowy w kwietniu podjął decyzję o przedłużeniu pobytu w areszcie o kolejne dwa miesiące. Od postanowienia sądu odwoływali się obrońcy M.

Zobacz także

Jak informowali śledczy zajmujący się sprawą, M. oraz były poseł Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Antoni K. mieli "powoływać się wspólnie i w porozumieniu na wpływy w instytucji państwowej i pośredniczyć w załatwieniu określonych spraw celem uzyskania korzyści majątkowej w kwocie ponad 90 tys. zł".

Zobacz także

Ponadto Bartłomiej M. usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego i wyrządzenia szkód spółce PGZ. Postępowanie w tej sprawie prowadzi od grudnia 2017 roku tarnobrzeska Prokuratura Okręgowa. Sprawa dotyczy: niegospodarności, przekroczenia uprawnień, powoływania się na wpływy, fałszowania dokumentów przy zawieraniu umów i transakcji przez PGZ.

 

RadioZET.wp.pl