Jest wyrok ws. byłego ministra zdrowia. Chodzi o wypowiedzi w mediach

15.07.2019 18:47
Jest wyrok ws. byłego ministra zdrowia. Chodzi o wypowiedzi w mediach
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Bartosz Arłukowicz w poniedziałek usłyszał wyrok w sprawie naruszenia Kodeksu Etyki Lekarskiej. Informację o decyzji Sądu Lekarskiego Wojskowej Izby Lekarskiej wobec byłego szefa resortu zdrowia przekazał Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Jak poinformowano, Arłukowicz został uznany winnym stawianych mu zarzutów.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sąd Lekarski Wojskowej Izby Lekarskiej orzekł karę upomnienia dla byłego ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Zawiadomienie w jego sprawie złożył m.in. Zarząd Krajowy OZZL. Chodzi o medialne wypowiedzi byłego ministra z 2015 r., którymi miał naruszyć Kodeks etyki lekarskiej.

Miało dojść do naruszenia Kodeksu Etyki Lekarskiej

Zarząd Krajowy OZZL poinformował w poniedziałek na swojej stronie internetowej, że otrzymał zawiadomienie o rozpatrzeniu wniosku o ukaranie Arłukowicza przez Sąd Lekarski WIL. W tej sprawie oprócz OZZL wnioskowali także inni lekarze. Chcieli oni ukarania byłego ministra zdrowia za wypowiedzi publiczne w dniach 5 i 6 stycznia 2015 r.

Zdaniem wnioskodawców Arłukowicz, wypowiadając się wówczas w mediach, nie dochował należytej staranności w formułowaniu opinii o działalności zawodowej grupy lekarzy rodzinnych w Polsce, publicznie ich dyskredytując. Polityk miał także naruszyć godność zawodu lekarza i podważyć zaufanie wobec tej grupy poprzez przedstawienie negatywnego wizerunku lekarzy.

Zobacz także

W obu przypadkach – podkreślają wnioskodawcy – dojść miało do naruszenia Kodeksu etyki lekarskiej, co stanowi przewinienie zawodowe określone w ustawie o izbach lekarskich.

Zobacz także

Jak poinformował OZZL, Sąd Lekarski WIL 31 maja 2019 r. uznał Arłukowicza za winnego wymienionych czynów i orzekł za to karę upomnienia.

Zobacz także

Orzeczenie jest nieprawomocne, a stronom przysługuje odwołanie do Naczelnego Sądu Lekarskiego w terminie 14 dni od doręczenia orzeczenia. Zarząd Krajowy OZZL zapowiedział, że nie będzie się odwoływać

 

RadioZET.pl/PAP