Zamknij

Mazurek do ''zdrajców'': Dlaczego opluwacie nasz dom? Jaki: Polacy, jak możecie?

16.01.2020 23:40
Mazurek do ''zdrajców'': Dlaczego opluwacie nasz dom? Jaki: Polacy, jak możecie?
fot. ---

Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję krytykującą Polskę i Węgry ws. praworządności. Wśród europosłów, którzy się do tego przyczynili, byli Polacy. - Dlaczego opluwacie Nasz Polski Dom? Dlaczego donosicie na swój kraj? - pytała eurodeputowana PiS Beata Mazurek. - Polacy, jak możecie wybierać ludzi, którzy robią taką krzywdę własnemu państwu? - dopytywał z kolei Patryk Jaki.

PE głosował w czwartek w sprawie przyjęcia rezolucji, w której stwierdza, że sytuacja dotycząca praworządności w Polsce i na Węgrzech pogarsza się, a także wzywa do bardziej zdecydowanych działań w tej sprawie.

Zobacz także

Jeszcze przed głosowaniem europoseł PiS Patryk Jaki pisał na Twitterze, że ci, którzy poprą rezolucję, "podniosą rękę przeciwko własnej ojczyźnie". Ostatecznie za rezolucją opowiedziało się 446 posłów, przeciw było 178, od głosu wstrzymało się 41. Wśród tych, którzy zagłosowali „za”, byli eurodeputowani z Polski. Ich nazwiska opublikował wkrótce zresztą zarówno wicerzecznik PiS Radosław Fogiel jak i Patryk Jaki.

Wynik głosowania wywołał lawinę komentarzy polityków, szczególnie tych z „prawej strony”. - Widać, że Węgry i Polska to ulubione kraje do tzw. politycznego grillowania przez wszystkie możliwe ciała europejskie - stwierdził podczas konferencji prasowej  senator PiS Marek Pęk. Nie zabrakło też ataków na „zdrajców” Polski. "Dlaczego donosicie na swój kraj?" - napisała na Twitterze europosłanka PiS Beata Mazurek.

Dlaczego opluwacie Nasz Polski Dom? Dlaczego donosicie na swój kraj? Dlaczego szkodzicie Polakom? Dlaczego niszczycie wizerunek i autorytet Polski? Opozycjo totalna, dlaczego? Z zaprzaństwa, nienawiści, głupoty, mentalności lokaja? Wszystko was kompromituje

- napisała była rzeczniczka PiS i obecna eurodeputowana partii.

I cała opozycja głosuje przeciwko własnej ojczyźnie w PE. W dodatku przegłosowuje poprawkę, aby zabierać środki europejskie Polsce. Warto zapamiętać te nazwiska na kolejne wybory. Polacy, jak możecie wybierać ludzi, którzy robią taką krzywdę własnemu państwu?

- pytał z kolei Patryk Jaki.

Rezolucja Parlamentu Europejskiego w sprawie Polski

Przyjęta w czwartek rezolucja zwraca uwagę, że wzajemne zaufanie między państwami członkowskimi można przywrócić tylko wtedy, gdy zagwarantowane zostanie poszanowanie wartości zapisanych w art. 2 traktatu. "(PE) wzywa Radę do działania w tym kierunku; wzywa państwa członkowskie do respektowania zasady pierwszeństwa prawa UE" - czytamy.

Eurodeputowani wyrazili ubolewanie, że w wyniku wysłuchań Polska i Węgry "nie poczyniły jeszcze znaczących postępów na drodze do eliminacji wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia wartości". Zauważyli przy tym z zaniepokojeniem, że sprawozdania i oświadczenia Komisji Europejskiej oraz organów międzynarodowych, takich jak ONZ, OBWE i Rada Europy, wskazują na pogorszenie sytuacji zarówno w Polsce, jak i na Węgrzech od czasu uruchomienia procedury z art. 7.

Zobacz także

PE zaapelował, by w czasie kolejnych wysłuchań odniesiono się również do nowych wydarzeń i oceniono ryzyko naruszenia niezależności sądownictwa, wolności słowa, w tym wolności mediów. Rezolucja apeluje do KE "o wykorzystanie w pełni dostępnych narzędzi, w szczególności przyspieszonych postępowań" przed Trybunałem Sprawiedliwości i "wniosków o zastosowanie środków tymczasowych, aby wyeliminować wyraźne ryzyko poważnego naruszenia przez Polskę i Węgry wartości, na których opiera się Unia".

Eurodeputowani stwierdzili, że wniosek KE dotyczący praworządności w Polsce ma ograniczony zakres, dlatego zaapelowali do Rady UE, aby w związku z obecnymi wysłuchaniami zbadała, w jaki sposób zająć się zarzutami dotyczącymi naruszeń praw podstawowych w Polsce. Rezolucja PE wskazuje, że przebieg wysłuchań uwypukla ponownie pilną potrzebę wprowadzenia unijnego mechanizmu dotyczącego demokracji, praworządności i praw podstawowych. Miałby to być coroczny "niezależny, oparty na dowodach i niedyskryminacyjny przegląd oceniający na równych prawach przestrzeganie przez wszystkie państwa członkowskie UE wartości".

RadioZET.pl/Twitter.PAP