Będzie pozew ws. materiałów CBA o willi Kwaśniewskich. Chodzi o jedną osobę

14.02.2020 09:27
CBA
fot. cba.gov.pl

Mężczyzna opisany w materiałach CBA jako były funkcjonariusz UB i złodziej pozwie polityków odpowiedzialnych za ujawnienie akt operacji "Krystyna" - podaje w piątek "Gazeta Wyborcza".

Jak napisano, "sprawa Jędrzeja Jaworskiego to odprysk najnowszej akcji Mariusza Kamińskiego i jego najbliższego współpracownika Macieja Wąsika". "Obaj są posłami PiS oraz kierują MSWiA i urzędem koordynatora służb specjalnych" - dodano.

CBA ujawnia materiały

Przypomniano, że "we wtorek na ich wniosek prokuratura w Katowicach odtajniła akta śledztwa noszącego kryptonim <<Krystyna>>". "Była to najdroższa operacja CBA z lat 2007-09, gdy Kamiński z Wąsikiem kierowali tą służbą. Kamiński chciał wtedy za wszelką cenę udowodnić, że Jolanta Kwaśniewska i jej mąż, były prezydent RP, są prawdziwymi właścicielami domu w Kazimierzu Dolnym" - napisano w artykule. W "GW" czytamy, że "Jędrzej Jaworski to były mąż Marii Jaworskiej, pierwszej właścicielki obserwowanego przez CBA domu i przyjaciółki Jolanty Kwaśniewskiej".

"W ujawnionych aktach jego nazwisko pojawia się na marginesie, za to w bardzo negatywnym kontekście. W jednej z notatek sąsiadka Jaworskiej (jej nazwisko CBA zanonimizowało) podaje, że Jaworski dostał willę w latach 70. w zamian za <<skradzione srebra>> i przez <<znajomości>>, bo pracował w stalinowskim Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego, a potem był <<dyrektorem Departamentu w MSW>>" 

Marek Małecki, adwokat Jaworskiego, który w jego imieniu złożył oświadczenie podkreślił, że Jaworski "nigdy nie był pracownikiem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego lub dyrektorem w MSW". "Nigdy nie otrzymał żadnej nieruchomości od miasta Kazimierz, nie był też paserem, nie kupił żadnego przedmiotu pochodzącego z kradzieży" - zaznaczono w oświadczeniu.

Zobacz także

"Ujawnienie jego spraw rodzinnych, sytuacji osobistej, majątkowej, stanu zdrowia dzieci, mój klient uważa za niedopuszczalne ingerowanie w jego prywatność" - pisze adwokat. Jak podaje, "Jaworski zwrócił się do sądu z pozwem o ochronę danych osobowych". 

We wtorek CBA udostępniło materiały ze śledztwa dotyczącego willi w Kazimierzu Dolnym. To m.in. raport, protokoły przesłuchań, stenogramy rozmów telefonicznych. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn stwierdził, że materiały upublicznione przez CBA wskazują, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli faktycznymi właścicielami nieruchomości i to oni podejmowali najważniejsze decyzje dotyczące domu w Kazimierzu Dolnym.

Oświadczenie Kwaśniewski, wotum nieufności dla Kamińskiego

W wydanym w środę oświadczeniu Aleksander i Jolanta Kwaśniewscy ocenili, że raport CBA jest manipulacją. Przedstawia argumenty jednej strony, która 13 lat temu postanowiła nas za wszelką cenę zdezawuować, a pomija fakty i zeznania, które nie pasują do linii ataku na nas - oświadczyła b. para prezydencka.

Zobacz także

Zadali też szereg pytań, m.in. dlaczego jeżeli CBA ma tak mocne dowody, prowadziła wielce kosztowną akcję przeciwko nim, to dlaczego po 13 latach sprawa nie ma finału w niezawisłym sądzie, dlaczego od wielu lat są podsłuchiwani, a nie przesłuchani przez prokuratora oraz dlaczego i jakim prawem CBA i prokuratura ujawniają materiały śledztwa w mediach nie dając im możliwości przedstawienia ich racji.

Zobacz także

W wyniku tej publikacji, opozycja złożyła wniosek o wotum nieufności wobec Mariusza Kamińskiego, aktualnie piastującego urząd ministra spraw wewnętrznych oraz koordynatora służb specjalnych. Wniosek został jednak przegłosowany przez większość PiS. 

RadioZET.pl/PAP