Biedroń: mam więcej wspólnego z papieżem Franciszkiem niż Andrzej Duda

21.01.2020 14:17
robert biedroń
fot. PAP

Mam więcej wspólnego z papieżem Franciszkiem niż prezydent Andrzej Duda np. jeśli chodzi o wrażliwość na kwestię katastrofy klimatycznej - powiedział PAP kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń. Przyznał, że ceni za podejście do polityki zagranicznej marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W rozmowie z PAP Biedroń odnosząc się do polityki zagranicznej podkreślił, że powinna ona być prowadzona przez prezydenta w konsultacji z rządem. Jak dodał, on takim prezydentem chciałby być. Przyznał, że nie widzi nic złego w tym, że marszałek Senatu Tomasz Grodzki spotyka się z zagranicznymi politykami, aby rozmawiać z nimi o praworządności w Polsce. Biedroń dodał, że chętnie spotkałby się z papieżem Franciszkiem, bo łączy go z nim więcej niż obecnego prezydenta Andrzeja Dudę.

Zobacz także

Biedroń podkreślił, że jako prezydent pierwsze kroki postawiłby Brukseli, Waszyngtonie, Paryżu i Berlinie. - Trzeba zacząć prowadzić normalną dyplomację, opartą na dialogu i negocjowaniu polskich interesów, a nie wymachiwaniu szabelką. Nie można się obrażać za każdym razem, a to na Izrael, na Niemców, na Francuzów, czy na Stany Zjednoczone. Trzeba tak prowadzić polską dyplomację, by osiągać korzyści dla naszego kraju. Dziś dzieje się rzecz odwrotna – zauważył.

Zobacz także

Jak dodał, wyobraża sobie także wizytę u papieża Franciszka. - W wielu kwestiach wiele nas łączy, poza tym jest głową państwa. Z papieżem Franciszkiem miałbym sporo wspólnych tematów – stwierdził Biedroń.

Zobacz także

Kandydat Lewicy podkreślił, że z papieżem Franciszek łączy go nie tylko epizod w pracy ochroniarskiej. - Łączy nas również wrażliwość na kwestię katastrofy klimatycznej, prawa zwierząt, czy świadomość tego, jak ważny jest dialog mimo różnic. Akurat z papieżem Franciszkiem mam więcej wspólnego, niż obecny prezydent – powiedział Biedroń.

RadioZET.pl/PAP