Bielan murem za Morawieckim: Chcą obrzucić błotem jednego z najpopularniejszych polityków

20.05.2019 21:14
Adam Bielan Mateusz Morawiecki
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Premier Mateusz Morawiecki uczciwie zdobył swój majątek – zapewniał w poniedziałek na antenie TVN24 Adam Bielan. Wicemarszałek Senatu odniósł się tym do doniesień „Gazety Wyborczej” o kupnie od Kościoła ziemi przez premiera za cenę wielokrotnie niższą od rzeczywistej wartości gruntów.

Adam Bielan, pytany w TVN24 o tekst „GW” podkreślił, że chodzi tu o „ostatnią prostą kampanii wyborczej”.

Nie dziwię się, że Platforma Obywatelska i związane z nią media próbują obrzucić błotem jednego z najbardziej popularnych polityków w kraju.

Adam Bielan

Jak dodał, „Mateusz Morawiecki porzucił bardzo dobrze płatną pracę w banku, żeby pracować dla Polski, jest świetnym premierem, był wcześniej świetnym ministrem finansów". Jego zdaniem obecnie "atakuje się najsilniejszy punkt danego ugrupowania", a "politycy PO wykorzystują te informacje, żeby przykleić pana premiera do rzekomo niejasnych transakcji".

Zobacz także

Ja przypomnę, że Morawiecki wielokrotnie mówił o swoim majątku i przypomnę, że ten majątek został zdobyty uczciwie.

Adam Bielan

Z kolei zdaniem Cezarego Tomczyka (PO-KO) "wszyscy mogliśmy usłyszeć, że PiS w sprawie premiera Mateusza Morawieckiego właściwie nie ma nic na jego obronę". Jak mówił, w oświadczeniu majątkowym premiera nie ma "ani słowa" o kupionej działce. "W tym oświadczeniu majątkowym nie ma nic o działkach za 70 mln zł kupionych od Kościoła katolickiego, bo oto premier Morawiecki na przeddzień wejścia w politykę przepisał wszystko na żonę" - powiedział Tomczyk.

Iwona i Mateusz Morawieccy grożą "GW" sądem

Pełnomocnik szefa rządu Mateusza Morawieckiego i jego żony Iwony mec. Dariusz Tokarczuk zapowiedział w poniedziałek, że w związku z artykułem w "Gazecie Wyborczej" w najbliższych dniach zostanie złożony pozew o ochronę dóbr osobistych.

Zobacz także

Już wcześniej skierowanie do sądu pozwu cywilnego zapowiedziało Centrum Informacyjne Rządu. W oświadczeniu CIR napisano m.in., że artykuł w "GW" "opiera się o niedopowiedzenia, domysły, spekulacje i nieprawdziwe sformułowania". "Służy to przedstawieniu premiera i jego żony w złym świetle – gdy w rzeczywistości sam artykuł jest pełen manipulacji i nierzetelności" - czytamy w oświadczeniu.

Zobacz także

RadioZET.pl/TVN24/PAP