Zamknij

Budka i Siemoniak na "dywaniku" u Tuska. Będzie kara za głośną imprezę?

22.09.2021 16:41
Borys Budka i Tomasz Siemoniak
fot. East News

Borys Budka i Tomasz Siemoniak, czyli dwaj wiceprzewodniczący PO, oddali się do dyspozycji Donalda Tuska. Decyzja to pokłosie udziału polityków w urodzinach znanego dziennikarza w czasie, gdy na Wiejskiej trwały obrady Sejmu. - Nasi posłowie nie zachowali należytych standardów - powiedział Radiu ZET rzecznik PO Jan Grabiec.

Borys Budka i Tomasz Siemoniak, czyli dwaj wiceprzewodniczący PO, oddali się do dyspozycji Donalda Tuska. Dwaj politycy PO wspólnie z politykami PiS i Solidarnej Polski bawili się przy winie na urodzinach znanego dziennikarza w jednej z warszawskich restauracji. W czasie gdy Budka i Siemoniak brali udział w imprezie urodzinowej na Wiejskiej trwały obrady Sejmu.

- Nasi posłowie nie zachowali należytych standardów, jakich oczekuje się zwłaszcza od osób pełniących wysokie funkcje. Dlatego Donald Tusk wezwał na rozmowę Borysa Budkę i Tomasza Siemoniaka. W tej rozmowie oddali się do dyspozycji przewodniczącego - powiedział Radiu ZET rzecznik PO Jan Grabiec.

- Klub parlamentarny na najbliższym posiedzeniu Sejmu prowadzić będzie jeden z zastępców szefa klubu - poinformował Grabiec. Dodał, że swoją decyzję w sprawie Budki i Siemoniaka "przewodniczący przedstawi podczas jednego z najbliższych posiedzeń zarządu Platformy".

Borys Budka jest nie tylko wiceszefem PO. Obecnie jest on także przewodniczącym klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej.

RadioZET.pl