Zamknij

PO o kryzysie koalicji. Budka: Będziemy gotowi na szybsze wybory

18.09.2020 14:37
Borys Budka
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Działacze Platformy Obywatelskiej przypatrują się kryzysowi koalicji rządzącej. Szef partii Borys Budka powiedział dziś w Sejmie, że struktury regionalne są gotowe na skrajny wariant, czyli przedterminowe wybory parlamentarne. - Rozpoczynamy proces szerokich konsultacji dotyczących wyłonienia większości parlamentarnej, ale również przygotowania wariantu wcześniejszych wyborów - powiedział Budka.

Piątka dla zwierząt podzieliła ostatniej nocy koalicję rządzącą. Sprzeciw Solidarnej Polski, Porozumienia, ale też posłów klubu PiS stał się największych zgrzytem od początku tzw. „dobrej zmiany”. Już dziś wiadomo, że sprzeciw kosztował wykluczenie z klubu PiS czternastu posłów, w tym ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego.

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki stwierdził dziś wprost, że koalicja Zjednoczonej Prawicy „praktycznie nie istnieje”, choć jeszcze wiele może się zdarzyć. Kierownictwo PiS ma zebrać się ws. kryzysu koalicyjnego w poniedziałek.

Borys Budka: Będziemy gotowi na przedterminowe wybory

Na niespotykane wcześniej deklaracje w Zjednoczonej Prawicy odpowiada Platforma Obywatelska. Największa siła opozycyjna w Sejmie trzyma rękę na pulsie. Szef PO wydał dyspozycje regionalnym strukturom, by były gotowe na skrajny wariant – przedterminowe wybory.

Zobacz także

Jesteśmy w sytuacji wielkiego kryzysu państwa. Zamiast zajmować się pandemią, bezpieczeństwem Polaków, PiS znowu zajmuje się sobą. Jesteśmy za podtrzymaniem paktu senackiego, po drugie wydałem dyspozycję do struktur regionalnych Platformy, by być gotowym na wariant przyśpieszonych wyborów, te prace są od dzisiaj wdrożone w życie

Borys Budka, szef PO

Ze strony zarządu PO Budka miał też uzyskać upoważnienie do rozmów z innymi partiami o możliwych wariantach większości parlamentarnej dla „konstruktywnego wotum nieufności”. Pozytywne przegłosowanie takiego wniosku oznacza samorozwiązanie Sejmu – ostatni raz taki wniosek głosowano w 2007 roku.

Zobacz także

- Dziś jesteśmy przygotowani na każdy wariant, ale oczekujemy od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego jasnej i czytelnej deklaracji, czy jest w stanie sformułować większość parlamentarną i zajmować się realnymi problemami Polaków, czy oddaje Polskę i chce, by odbyły się przedterminowe wybory - mówił Budka.

RadioZET.pl/PAP