Zamknij

Budka odpowiada na krytykę w PO i zapowiada: Niedługo przestanę być szefem klubu

19.08.2020 22:39
Borys Budka
fot. PAP

Lider Platformy Obywatelskiej Borys Budka zapowiedział dziś w Polsat News, że niedługo przestanie łączyć funkcje szefa partii i szefa klubu. Zastrzegł jednak, że by do tego doszło klub musi wybrać nowe władze, a do tego potrzeba zebrania się w pełnym składzie, co obecnie utrudnia pandemia. Odpowiedział też na krytykę jego własnego obozu politycznego. Po słynnym poparciu podwyżek dla polityków, w jego kierunku wymierzyli ją Donald Tusk i Grzegorz Schetyna.

Borys Budka łączy dziś funkcje lidera PO oraz szefa klubu w parlamencie. Największa partia opozycyjna przymierza się do rozdzielenia tych funkcji.

Szef PO zaznaczył, że najbliższą okazją ku rozdziałowi będzie wyjazdowe posiedzenie klubu Koalicji Obywatelskiej (7 i 8 września).

Borys Budka: Rozdzielimy funkcję szefa partii i szefa klubu

Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy zrezygnuje wówczas z funkcji szefa klubu (liderem PO jest od stycznia tego roku, przyp.) udzielił wymijającej odpowiedzi. Skrytykował natomiast b. szefa PO Grzegorza Schetynę, który nie szczędził pod adresem Budki słów krytyki po słynnym poparciu w Sejmie ustawy o podwyżkach dla polityków. - Pamiętam czasy, gdy za takie słowa wyrzucano z partii – zaznaczył Budka.

Zobacz także

Myślę, że z uwagi na COVID taki stan potrwa, ale niedługo, bo zapowiadałem, że będziemy starać się tę formułę rozdzielać. Zaplanowałem zamknięty dwudniowy klub Koalicji Obywatelskiej i tam będzie czas właśnie na to, żeby podzielić się uwagami. Będziemy dążyć do takich zmian organizacyjnych, żeby błędy się już nie zdarzały.

– mówił Borys Budka w Polsat News.

Na lidera PO spadł główny ciężar krytyki za poparcie, ramię w ramię z PiS, sprawy podwyżek dla posłów, senatorów, polityków rządu, czy prezydenta. Sam przyznał, że był to nie tylko błąd Kolegium Klubu.

Zobacz także

To był również mój błąd jako szefa klubu, naprawiliśmy ten błąd natychmiast, jak było to możliwe. W poniedziałek ten błąd został naprawiony i zamknęliśmy ten temat

– dodał.

Pytany o słowa Schetyny o politycznym „samobójstwie” opozycji, odparł: „Tym różni się od byłego przewodniczącego, że ja staram się jednak komunikować w odpowiednich gremiach. Skrytykował za to z góry ideę „grania tylko na siebie”, która uderza w PO. "Nie pozwolę na to, żeby ktoś osłabiał Platformę Obywatelską i Koalicję Obywatelską".

Pamiętam czasy, jak za takie wypowiedzi wyrzucało się kogoś z partii. Nigdy za opinie nie będę nikogo z partii wyrzucał, ale oczekuję elementarnej lojalności wobec organizacji

– powiedział Budka, dodając, że zamiast biegać po mediach, zajmuje się naprawieniem błędów.

Jednocześnie wyjaśnił, że nie czyni tego pod publiczkę, na co wskazywałaby z kolei internetowa krytyka Donalda Tuska. B. premier pisał w słynnym wpisie na Twitterze „opamiętajcie się”, besztając PO za poparcie podwyżek forsowane przez PiS.

Jako honorowy szef Platformy Donald Tusk mógł wysłać SMS-a zamiast tweeta i byłoby to racjonalne

– powiedział Budka.

RadioZET.pl/Polsat News