Wiceszef MSZ o głosowaniu ws. umowy brexitowej: to zły sygnał

29.03.2019 17:26
Szymański
fot. Thierry Monasse/Reporter

To zły sygnał płynący z brytyjskiego parlamentu. może oznaczać perspektywę twardego brexitu 12 kwietnia lub wniosek o radykalne przedłużenie negocjacji - powiedział PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański, komentując piątkową decyzję Izby Gmin o odrzuceniu projektu umowy wyjścia z UE.

Zgodnie z konkluzjami ubiegłotygodniowej Rady Europejskiej brytyjski rząd będzie miał czas do 12 kwietnia by zdecydować się albo na brexit bez umowy, albo na przedłużenie swego członkostwa w UE i udział w wyborach europejskich. Podczas piątkowego głosowania za przyjęciem umowy opowiedziało się 286 posłów, a przeciwko - 344 (różnica 58 głosów).

Wiceszef MSZ komentuje

- To zły sygnał płynący z brytyjskiego parlamentu. Może to oznaczać perspektywę twardego brexitu 12 kwietnia lub wniosek o radykalne przedłużenie negocjacji - skomentował decyzję brytyjskich parlamentarzystów Szymański. Jak zaznaczył polityk, Polska jest przygotowana na każdy scenariusz. - Musimy teraz poczekać na oficjalne stanowisko brytyjskie w tej sprawie - podkreślił wiceminister. Uściśleniu tego stanowiska - jak zauważył - służyć będą głosowania na początku następnego tygodnia.

Zobacz także

Zdaniem Szymańskiego w świetle aktualnych dramatycznych wydarzeń w Izbie Gmin "widać wyraźnie, że ukształtowana pod wpływem Polski decyzja Rady Europejskiej o przeniesieniu daty brexitu na przynajmniej 12 kwietnia była trafna".

Wiceszef MSZ podtrzymał jednocześnie stanowisko, że należy wykorzystać "wszelkie środki, by ułatwić ratyfikację umowy w Londynie". - To wymaga cierpliwości, ponieważ stawka jest bardzo poważna - tak dla Wielkiej Brytanii, jak i dla UE. Bezumowny brexit będzie szkodliwy dla obu stron - dodał.

Głosowanie w parlamencie, May komentuje

Brytyjska premier Theresa May stwierdziła po piątkowym głosowaniu, że odrzucenie projektu umowy wyjścia z UE będzie miało "bardzo poważne" konsekwencje dla Wielkiej Brytanii. Ostrzegła, że w obliczu impasu politycy "docierają do granic procesu" w sprawie brexitu.

Zobacz także

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował, że w związku z odrzuceniem porozumienia przez brytyjską Izbę Gmin zwołuje na 10 kwietnia nadzwyczajny szczyt UE o brexicie.

Z kolei rzecznik KE ocenił, że scenariusz brexitu bez umowy 12 kwietnia jest obecnie prawdopodobny. Wyraził jednocześnie ubolewanie w związku z wynikiem głosowania w Izbie Gmin.

RadioZET.pl/PAP