CBA w mieszkaniu asystenta jednego ze szczecińskich posłów

05.06.2019 07:54
CBA w mieszkaniu asystenta jednego ze szczecińskich posłów
fot. S.Kowalczuk/EastNews

Centralne Biuro Antykorupcyjne przeszukało mieszkanie asystenta jednego ze szczecińskich posłów – dowiedziała się we wtorek PAP. Według mediów chodzi o asystenta posła PO Sławomira Nitrasa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Pytany o ostatnie działania CBA naczelnik wydziału komunikacji społecznej Biura Temistokles Brodowski, potwierdził nieoficjalne informacje PAP na ten temat.

– Potwierdzam, że w ubiegłym tygodniu – w czwartek – agenci CBA byli u asystenta jednego ze szczecińskich posłów, u którego zabezpieczyli nośniki danych i dane elektroniczne – powiedział we wtorek PAP Brodowski. Nie chciał ujawnić, o którego posła chodzi ani jakiej sprawy dotyczyły działania funkcjonariuszy CBA.

Zobacz także

Poinformował jedynie, że wykonywali oni czynności na zlecenie zachodniopomorskiego wydziału departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie.

Z nieoficjalnych źródeł bliskich sprawy, do których dotarła PAP, wynika, że działania CBA były związane z postępowaniem dotyczącym strażnika z aresztu śledczego, który pilnował posła PO Stanisława Gawłowskiego, gdy poseł był w tym areszcie jako podejrzany m.in. o korupcję.

Chodzi o asystenta posła Sławomira Nitrasa?

Według „Gazety Wyborczej” chodzi o asystenta posła Sławomira Nitrasa (PO). „GW” podała, że CBA w poniedziałek przeszukało mieszkanie asystenta, funkcjonariusze zabrali jego komórkę i komputer należący do posła. Według „GW” Prokuratura Okręgowa w Szczecinie w ubiegłym roku wszczęła śledztwo przeciwko funkcjonariuszowi służby więziennej ze szczecińskiego aresztu śledczego, który miał w areszcie kontakt z Gawłowskim i przekazał rodzinie posła, czego mu tam brakuje.

Prokurator uznał to za przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Za takie przestępstwo grozi do trzech lat więzienia.

Zobacz także

Według informacji „GW” pochodzących od Nitrasa strażnik próbował się z nim skontaktować i wysyłał SMS-y na komórkę asystenta, ale Nitras nie podjął tego kontaktu – ze strażnikiem rozmawiał jego asystent.

Według „Gazety” prokuratura dostała już zażalenia na działania CBA i zatrzymanie telefonu i komputera.

RadioZET.pl/PAP