Zamknij

Kara dla Kościoła za sojusz z PiS? "Wypowiedział posłuszeństwo"

28.08.2021 21:53
Sławomir Nitras o ukaraniu Kościoła
fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Być może Kościół powinien zostać ukarany za wypowiedzenie posłuszeństwa państwu i nadmierny sojusz z obecną władzą – stwierdził poseł Koalicji Obywatelskiej Sławomir Nitras podczas Campusu Polska Przyszłości.

Campus Polska Przyszłości z udziałem Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego był jednym z głównym politycznych wydarzeń soboty. Na wydarzeniu w Olsztynie uczestniczyła młodzież. Koordynował je poseł KO Sławomir Nitras.

Nitras wraz z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim odpowiadali na pytania młodzieży. Jeden z uczestników zadał pytanie o rozliczenie obecnej władzy po ewentualnym zwycięstwie obecnej opozycji, a także o kwestię doprowadzenia do realnego rozdziału Kościoła od państwa, wobec nadmiernego dziś "sojuszu tronu z ołtarzem".

Campus Polska. Nitras: "Kościół wypowiedział posłuszeństwo państwu". Sugeruje karę

Polityk KO wyraził swoje wyraziste zdanie w tej materii. Podkreślił, że Kościół instytucjonalny ma swoje winy w 6-letnim układzie z PiS. – Nie wiem, czy przyjazny rozdział Kościoła od państwa jest dzisiaj możliwy. Bo coś się stało. Mam takie poczucie, że w ostatnich 6-7 latach Kościół wypowiedział trochę posłuszeństwo temu państwu, złamał pewien standard, który w państwie obowiązuje – skomentował Sławomir Nitras.

Zasugerował wręcz, że po odsunięciu PiS od władzy kolejna ekipa rządząca powinna ukarać Kościół. – Dlatego nie wiem, czy nam jest potrzebny przyjazny rozdział Kościoła od państwa? A może potrzebna jest jakaś kara za to zachowanie? Np. nie wiem, czy powinniśmy utrzymać religię w szkołach – zaznaczył poseł KO.

W dalszej części stwierdził, że "tak czy inaczej, w pewnym momencie dojdzie do ograniczenia roli Kościoła w państwie, bo nawet za naszego życia katolicy w Polsce staną się mniejszością".

Tomasz Grodzki: "Nie może być tak, że jedna mafia zostanie zastąpiona przez drugą"

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki przekonywał z kolei, że "nie może być tak, że jedna mafia zostanie zastąpiona przez drugą mafię". – Trzeba przywrócić wartości, które są podstawą demokratycznych społeczeństw, czyli trójpodział władzy, niezależność sądownictwa, zasadę check and balance – mówił. Wspomniał o postawieniu ministra Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu, ale nie z zemsty, a konieczności rozliczenia. - Przez niezależnych sędziów, niezależnych prokuratorów, niezależny Trybunał Stanu - grzechów, które wielu z obecnie rządzących popełnia i prawdopodobnie robi to świadomie – powiedział Grodzki.

RadioZET.pl/PAP