Zamknij

"Rząd proponuje 4 miesiące wakacji kredytowych w tym i w przyszłym roku"

08.05.2022 12:58
Ryszard Czarnecki
fot. Radio ZET

– Rząd proponuje 4 miesiące wakacji kredytowych w tym i w przyszłym roku – zapowiedział w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" europoseł PiS Ryszard Czarnecki. Tak skomentował temat ustawy dotyczącej pomocy kredytobiorcom, którzy boleśnie odczuwają konsekwencje rosnących stóp procentowych.

– 4 miesiące wakacji kredytowych w tym roku, 4 miesiące wakacji kredytowych w przyszłym roku, co będzie kosztowało około 3 miliardów złotych. Plus jeszcze pomoc dla kredytobiorców znajdujących się w trudnym położeniu, to jest kwota niespełna półtora miliarda złotych. Plus nowy WIBOR, co będzie kosztowało mniej więcej około miliarda złotych. Chcieliście konkretów, są konkrety – tłumaczył Ryszard Czarnecki. Nie powiedział jednak, kiedy dokładnie tymi zapowiedziami zajmie się rząd.

– To jest opinia naszej formacji, że banki, w tym także banki państwowe, powinny działać aktywnie tak, aby ich klienci nie tracili czy, jeśli jest taka możliwość, tracili jak najmniej – dodał europoseł PiS.

"7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET": Politycy o galopującej inflacji. "Polskie rodziny mogą bankrutować"

Do tematu podnoszenia stóp procentowych odniósł się także Krzysztof Gawkowski z Lewicy:

– Pan Glapiński oszukiwał Polaków przez rok, oszukiwał, mówiąc, że inflacja będzie niska, żebyśmy się nie martwili. Mówił, że stopy rat procentowych będą szły do góry, oczywiście trzeba było je podnosić, bo widzieliśmy inflację też w tamtym roku, ale zrobił to za późno. Gdyby dzisiaj opisać to, co się wydarzyło w polskiej gospodarce, to Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, to jest najczarniejsza postać polskiej gospodarki od dwóch dekad. Doprowadził do sytuacji, w której polskie rodziny mogą bankrutować – powiedział Krzysztof Gawkowski. Poseł Lewicy nazwał też prezesa NBP "czarnym charakterem i demagogiem".

Zdaniem Barbary Nowackiej z Koalicji Obywatelskiej Adam Glapiński nie powinien zostać wybrany na drugą kadencję:

– On jest im (rządzącym – przyp. red.) bardzo wygodny, bo jest absolutnie usłużny politycznie. To nie chodzi nawet o to, że on opowiada idiotyzmy na konferencjach, które nas wszystkich żenują, tylko chodzi o to, że podporządkowuje politykę finansową stricte życzeniom pana Kaczyńskiego – stwierdziła Barbara Nowacka.

RadioZET.pl/Radio ZET

C