Zamknij

"Czarnek, podaj się do dymisji!”. Kolejne miasta dołączają do protestu

06.07.2021 18:08
Lewica inauguruje zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem odwołania ministra Czarnka
fot. Pawel Wodzynski/East News

Przemysław Czarnek i kierowany przez niego resort edukacji zamierza wprowadzić daleko idące zmiany w funkcjonowaniu szkół. Wywołują one jednak protesty. W poniedziałek w Tarnowie manifestowała Młoda Lewica. – Tarnów, tak jak cała Polska, chce dymisji najgorszego polskiego Ministra Edukacji i Nauki – napisali działacze lewicowej młodzieżówki na Twitterze. Protesty przeciw Czarnkowi odbyły się już m.in. w Warszawie, Wrocławiu czy Szczecinie.

Przemysław Czarnek tłumaczy, że forsowana przez niego nowelizacja Prawa oświatowego ma uchronić dzieci od demoralizacji. – Ma to urealnić nadzór pedagogiczny kuratorów oświaty po to, żeby nie zdarzały się sytuacje - na razie jeszcze incydentalne w wielkich miastach - że do szkół wchodzą organizacje demoralizujące dzieci pod przykrywką jakiejś edukacji seksualnej, ale w istocie uczące dzieci czegoś, co jest wulgarne i nieadekwatne w stosunku do ich wieku – tłumaczył w niedzielę na antenie TVP Info.

Minister Edukacji chce, aby organ nadzoru pedagogicznego sprawdzał, czy treści, które zamierza przekazywać organizacja pozarządowa w szkole, są właściwe, a nie demoralizujące. – Bo konstytucyjnie ciąży na nas obowiązek zapobiegania demoralizacji dzieci i młodzieży – przekonywał szef resortu edukacji.

"Czarnek, podaj się do dymisji!”. Kolejne miasta dołączają do protestu przeciw zmianom w szkołach

Przeciw zapowiadanej przez MEiN nowelizacji protestują nauczyciele, dyrektorzy, a także działacze lewicowych młodzieżówek. We wtorek w Tarnowie odbyła się manifestację Młodej Lewicy, której uczestnicy domagali się dymisji Przemysława Czarnka. Nie podoba im się nie tylko projekt zmian w szkołach, ale także działalność i retoryka nowego ministra. – Sprzeciwiamy się działalności, jak i projektom reform, które chce wprowadzić Przemysław Czarnek. Dość agresji słownej, dość przymusu religii – napisał na Twitterze Kamil Mitera z Młodej Lewicy.

Protestujący mieli transparenty z takimi hasłami jak: „Chcemy edukacji, nie czarnkowej indoktrynacji!” czy „Czarnek, take it easy i podaj się do dymisji”. Nazwali też Przemysława Czarnka „najgorszym polskim Ministrem Edukacji i Nauki”. Protesty przeciw Czarnkowi odbyły się już m.in. w Warszawie, Wrocławiu czy Szczecinie.

Natomiast w poniedziałek lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty na spotkaniu z przedstawicielami lokalnych struktur Związku Nauczycielstwa Polskiego w Sosnowcu apelował do rodziców, uczniów i wszystkich zainteresowanych polską edukacją o przeciwstawienie się tym zmianom. – Nie może być tak, że kurator będzie centralnie wskazywał dyrektora, tylko i wyłącznie on. Nie może być tak, że kurator jest prokuratorem, że kurator będzie mówił nauczycielom, co im od początku do końca, w każdym centymetrze, wolno, a czego nie wolno. Nie może być tak, że każde zajęcia dodatkowe, każda współpraca z organizacjami pozarządowymi musi być za zgodą kuratora – wyliczał lider Lewicy.

Zbierają podpisy pod wnioskiem o odwołanie Czarnka

W sobotę posłanki Lewicy rozpoczęły akcję zbierania podpisów ws. odwołania ministra edukacji. Inicjatywę wspierają także działacze lewicowych młodzieżówek, Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Akcja Demokracja. – Naznaczani przez ministra (Czarnka – red.) kuratorzy oświaty zamienią się w prokuratorów oświaty, którzy będą mogli decydować o tym, czy dany dyrektor może pełnić swoją funkcję, może pracować w szkole, czy też nie – ostrzegała w sobotę Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Odwołania ministra edukacji chce też Koalicja Obywatelska, która złożyła w czerwcu w wniosek o wotum nieufności dla Przemysława Czarnka. Poparcie zadeklarowały już Lewica, Polska 2050, a także PSL.

RadioZET.pl/PAP/Twitter/oprac. AK